2019-03-02, Sochaczew
Sochaczew gościł zapaleńców badmintona
II Mistrzostwa o Puchar Burmistrza Miasta Sochaczew w badmintonie zgromadziły na starcie 83 zawodników i zawodniczek, którzy rozegrali 209 meczów i 453 sety. Zawody odbyły się w hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 4 w Sochaczewie pod patronatem burmistrza Piotra Osieckiego.

Turniej zaliczany do rankingu II Victor Grand Prix Powiatu Sochaczewskiego Amatorów w Badmintonie organizowany jest przez Badminton Sochaczew, którego właścicielem jest Stowarzyszenie „Przez Sport w Przyszłość”. Partnerami mistrzostw byli: Urząd Miejski Sochaczew i Szkoła Podstawowa nr 4 w Sochaczewie.

Do Sochaczewa przyjechało wielu zawodników z różnych zakątków Polski, w tym z Bydgoszczy, Gniezna, Kielc, Kowala, Krakowa, Łowicza, Łodzi, Nowej Wsi, Ostrzeszowa, Ozorkowa, Płocka, Pruszkowa, Puław, Sochaczewa, Solca Kujawskiego, Staszowa, Warszawy, Włocławka, Wrześni, Ząbek, Zabrza, Zielonej Góry, Żyrardowa – wymienia Sebastian Wiśniewski, prezes stowarzyszenia i dodaje: – To bardzo nas cieszy, bo pokazuje, jak coraz bardziej badminton staje się popularną dyscypliną rozgrywaną amatorsko wśród tak dorosłych, jak i młodzieży na halach sportowych.

Najlepsi uczestnicy mistrzostw otrzymali okolicznościowe puchary, medale i dyplomy. Jak zawsze odbyło się też losowanie nagród wśród zawodników.

Wyniki
Singiel open A
     
1. Szymon Kukier, Puławy
2. Mateusz Krysa, Solec Kujawski         
3. Dawid Maron, Ząbki
3. Robert Borszcz, Zabrze
Singiel open B     
1. Michał Adamkiewicz, Sochaczew    
2. Rafał Grabarczyk, Żałobny Łódź
3. Henryk Ewert, Ozorków
3. Dariusz Wójcicki, Staszów
Singiel open C     
1. Robert Latecki, Włocławek
2. Robert Dul, Sochaczew
3. Cezary Zwoliński, Sochaczew
3. Marek Tomaszewski, Sochaczew
Singiel kobiet A
1. Sandra Szalaty, Września
2. Kateryna Bieliajewa, Warszawa
3. Wioletta Wójtowicz, Zabrze
3. Magda Przybyszewska, Gniezno
Singiel kobiet B
1. Sylwia Multan, Sochaczew
2. Jolanta Drobnik, Łódź
3. Milena Budnik, Sochaczew
3. Katarzyna Fortuna, Sochaczew
Singiel męski 45+         
1. Robert Borszcz, Zabrze
2. Wojtek Pasternak, Kielce
3. Michał Zakroczymski, Warszawa     
3. Dariusz Wójcicki, Staszów
Singiel męski 55+
1. Krzysztof Kurzawski, Kowal
2. Wojciech Bogołębski, Nadarzyn
3. Wiesław Sobczak, Sochaczew
Debel open
1. Krzysztof Grzybowski, Płock
Paweł Kacprzak, Płock
2. Szymon Kukier,  Puławy
Dawid Maron, Ząbki
3. Mariusz Nawrocki,  Łódź
Przemysław Nowak Łódź
3. Jacek Chojnacki, Września
Kamil Przybyszewski, Gniezno
Debel kobiet
1. Joanna Mądry, Ząbki
Justyna Zacharska, Warszawa  
2. Karolina Sałacińska, Sochaczew
Gabriela Zielińska, Warszawa
3. Teresa Marcinek, Kraków      
Magda Soczyńska, Łódź
4. Paulina Krzywicka, Warszawa          
Sylwia Stępniewska, Nadarzyn
Mikst A
1. Dariusz Cierebiej, Sochaczew
Jolanta Chodkowska, Warszawa
2. Karol Leszczyk, Warszawa     
Gabriela Zielińska, Warszawa
3. Jacek Chojnacki, Września
Sandra Szalaty, Września
3. Daniel Trzmielowski, Warszawa
Justyna Zacharska, Warszawa
Mikst B
1. Jacek Nowakowski, Nieborów
Sylwia Multan, Sochaczew
2. Grzegorz Jankowski, Włocławek
Anna Jankowska, Włocławek
3. Krzysztof Drobnik, Łódź
Jolanta Drobnik, Łódź
3. Krzysztof Kurzawski, Kowal
Katarzyna Chojniak, Włocławek

Zob. albumy zdjęć na FB Badminton Sochaczew:
Część 1. Fot. Sylwia Multan.
Część 2. Fot. J&K Drobnik.

Serwis BadmintonZone.pl był patronem medialnym mistrzostw.

II Mistrzostwa o Puchar Burmistrza Miasta Sochaczew w Badmintonie. 2 marca 2019. Sochaczew. Hala sportowa Szkoły Podstawowej nr 4 w Sochaczewie. Pełna lista wyników i zdjęcia na stronie internetowej www.badzio.pl.

Fot. © Sebastian Wiśniewski (live)

Mat. organizatora, jr

2019-03-02, Trenczyn
Brąz Dziółki, Adamek i Marczak w Trenczynie
Duńczyk Kim Bruun (fot.) zwyciężył w otwartych mistrzostwach Słowacji w badmintonie (FZ Forza Slovak Open 2019). W półfinale przegrał z nim Adrian Dziółko 14:21 15:21. Brązowy medal zdobył debel Wiktoria Adamek/ Kornelia Marczak. W półfinale przegrał z niemiecką parą Lisa Kaminski/ Hannah Pohl 13:21 19:21.

Wyniki finałów (2.03.2019)
Gra pojedyncza mężczyzn
Kim Bruun (Dania, 1) — Iwan Rusew (Bułgaria, 8) 21:18 21:11 (0:40).
Gra pojedyncza kobiet
Porntip Buranaprasertsuk (Tajlandia, 1) — Jordan Hart (Walia, 3) 21:17 21:17 (0:30).
Gra podwójna mężczyzn
Supak Jomkoh/ Wachirawit Sothon (Tajlandia, 3) — Daniel Nikołow/ Iwan Rusew (Bułgaria, 2) 21:13 21:14 (0:25).
Gra podwójna kobiet
Kati-Kreet Marran/ Helina Rüütel (Estonia, 5) — Lisa Kaminski/ Hannah Pohl (Niemcy, 2) 21:13 21:9 (0:27).
Gra mieszana
Supak Jomkoh/ Supissara Paewsampran (Tajlandia, 4) — Alberto Zapico/ Lorena Usle (Hiszpania, 2) 21:18 21:14 (0:33).

Zob. też:
Dwa polskie półfinały w otwartych mistrzostwach Słowacji.
Wiktorii i trzech Mateuszów kwalifikacyjne boje.

Otwarte mistrzostwa Słowacji w badmintonie. FZ Forza Slovak Open 2019. 27.02 — 2.03.2018. Trenczyn (Słowacja). Turniej kategorii Future Series. Wyniki Polaków. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

jr

2019-03-01, Trenczyn
Dwa polskie półfinały w otwartych mistrzostwach Słowacji
Świetny turniej rozgrywa w słowackim Trenczynie Kornelia Marczak (fot.).
W mikście, w parze z Adamem Szolcem, przegrali dopiero w ćwierćfinale. Ale jeszcze lepiej Kornelia spisuje się w deblu, razem z Wiktorią Adamek. Polki dotarły już do półfinału FZ Forza Slovak Open 2019. W 1/8 finału pokonały rozstawione z numerem siedem Chorwatki, Katarinę Galenic i Maję Pavlinić 21:19 16:21 21:18, a w ćwierćfinale mołdawsko-bułgarski debel Vlada Ginga/ Hristomira Popovska 21:6 14:21 21:14.

Dobrze gra również Adrian Dziółko, który w drodze do półfinału m.in. wyeliminował reprezentanta gospodarzy Milana Dratvę 21:12 21:13 (pomścił w ten sposób wcześniejszą przegraną Mateusza Dubowskiego z tymże Słowakiem) oraz Bułgara Daniela Nikołowa 19:21 21:18 21:13.

W ćwierćfinale odpadł rozstawiony z numerem trzy debel Wiktoria Dąbczyńska/ Aleksandra Goszczyńska. Pozostali Biało-Czerwoni zakończyli występ najdalej w 1/8 finału.

Zob. też Wiktorii i trzech Mateuszów kwalifikacyjne boje.

Otwarte mistrzostwa Słowacji w badmintonie. FZ Forza Slovak Open 2019. 27.02 — 2.03.2018. Trenczyn (Słowacja). Turniej kategorii Future Series. Wyniki Polaków. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. © Janusz Rudziński, BadmintonZone.pl (archiwum)

jr

2019-03-01, Białystok
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
WANG ZDAŁA TEST U ZAJCEWEJ

1.03.2009. W niedzielnym spotkaniu 7. kolejki polskiej ekstraklasy Energoinwest Hubal Białystok przegrał z obrońcą tytułu mistrzowskiego, SKB Litpol-Malow Suwałki 1:4.
Jedyny punkt dla gospodarzy zdobył Michał Rogalski, pokonując Dariusza Ziębę. Jednak główną uwagę skupiał na sobie pojedynek Białorusinki Alesji Zajcewej (Hubal) z Chinką Wang Linling (fot.). I nie chodziło tylko o to, że po raz pierwszy zawodniczka z Chin wystąpi w polskiej lidze, ale także o związane z tym kontrowersje.
- To nie fair, żeby z usług przebywających u nas na koszt Polskiego Związku Badmintona Chińczyków korzystały wybrane kluby — mówił białostockiemu "Kurierowi Porannemu" Waldemar Grzegorzewski, trener Hubala. - Najpierw Piast Słupsk wzmocnił Chen Gang, drugi trener naszej kadry narodowej. Teraz suwalski klub pozyskał zawodniczkę, dla której związek stara się o przyznanie polskiego obywatelstwa — narzeka opiekun gospodarzy.

Zarówno białostoccy, jak i suwalscy działacze — jak pisze "Kurier Poranny" — protestowali już w grudniu minionego roku, kiedy Technik Głubczyce sprowadził Maxime'a Morę, silnego zawodnika z Francji. Domagali się wprowadzenia okienek transferowych, żeby było wiadomo, jakimi składami dysponują poszczególne kluby.
- Przegraliśmy już dwa spotkania, na więcej porażek nie możemy sobie pozwolić — mówił "Kurierowi" Jerzy Szleszyński, prezes SKB Suwałki. - Wzmocnili się inni, wykorzystaliśmy więc możliwość zatrudnienia Chinki — tłumaczy.

Polska Agencja Prasowa, powołując się na Szleszyńskiego, podała, że Wang ma 23 lata i od kilku tygodni przebywa w Polsce. Jest sparingpartnerem w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Warszawie. Chinka przez jakiś czas nie grała, ale jest bardzo dobrą zawodniczką — zajmowała piąte, szóste miejsca w mistrzostwach kraju. (...) Podpisała kontrakt z SKB Litpol-Malow Suwałki do sierpnia 2010 roku.

Mimo wszystko trener Hubala był przed meczem dobrej myśli. - W dobrej formie jest Zajcewa, która ostatnio pokonała bardzo silną Ukrainkę Larisę Grigę — mówił "Kurierowi" Grzegorzewski. - Białorusinka sprawdzi, jaki poziom prezentuje teraz Chinka. Postaramy się o niespodziankę.

Jednak w niedzielę białoruska gwiazda Białegostoku nie podołała Chince, której forma wzrosła ostatnio na tyle, by ubiegać się o udział w kwalifikacjach do German Open w Mülheim (gdzie ostatecznie nie została dopuszczona do startu).

Przypomnijmy, że 25 stycznia w polskiej ekstraklasie zadebiutował chiński trener polskiej kadry narodowej Chen Gang. Grając w barwach Piasta Słupsk, nie podołał jednak wspierającemu Technika Głubczyce Francuzowi Maxime'owi Morze (zob. niżej: MORA NICZYM BONAPARTE, 25.01.2009; FRANCUSKI NUMER 3, 1.02.2009).

Fot. © Janusz Rudziński, BadmintonZone.pl (archiwum)

jr

2019-03-01, Warszawa-Wesoła
Badmintonowa Wesoła zaprasza
Darmowe zajęcia badmintona w ramach Budżetu Partycypacyjnego 2019

Budżet partycypacyjny to specjalna inicjatywa, w ramach której mieszkańcy Warszawy mogą sami zadecydować na co zostaną przeznaczone fundusze stolicy. Dzięki temu społeczność warszawiaków może się ze sobą integrować podczas wspólnych aktywności.

W dzielnicy Wesoła od 2016  r.dużym zainteresowaniem cieszą się darmowe zajęcia badmintona. Każdy może przyjść na trening niezależnie od wieku oraz stopnia zaawansowania. Trenerzy również cieszą się na widok osób dopiero rozpoczynających swoją przygodę z badmintonem. Celem nadrzędnym projektu jest integracja społeczności lokalnej poprzez edukację sportową dzieci i młodzieży oraz osób dorosłych. W poprzednich edycjach projekt okazał się sukcesem bowiem w hali pojawiło się przeszło 500 osób.

W bieżącym roku mieszkańcy Warszawy ponownie zagłosowali na badmintona. Zwycięski projekt Badmintonowa Wesoła rusza już 5 marca. Na nasze zajęcia zapraszamy dzieci, dorosłych oraz seniorów. Tak jak wyżej wspomniano, nieważne, czy jesteś początkujący, czy już jakiś czas temu rozpocząłeś swoja przygodę z badmintonem, każdy jest mile widziany w naszej hali.

Projekt obejmuje zakup lotek, rakiet oraz pozostałego sprzętu sportowego. Jedynym wymogiem udziału w zajęciach jest strój sportowy oraz obuwie halowe.

Zapraszamy do odwiedzenia naszego profilu na Facebooku.

Fot. z poprzednich edycji:
1, niedzielne treningi dla dzieci,
2. wieczorne zajęcia dla dorosłych i młodzieży.

2019-03-01, Mülheim an der Ruhr
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
NAJAZD CHIŃSKI

1.03.2009. Osoba, która znienacka zobaczyłaby w telewizji migawkę spotkania German Open, z pewnością pomyślałaby, że ma do czynienia ze sprawozdaniem z jednego z daleko azjatyckich turniejów.
O złoto w Mülheim walczyli, z wyjątkiem dwóch par — z Korei i Japonii, sami Chińczycy. Nie wiedzieć czemu, niemiecki turniej przyciąga co roku reprezentantów najliczniejszej republiki świata, jak żaden inny na Starym Kontynencie.

Finały zaczęły się od debla kobiet, który był najdłuższym i — przyznajmy szczerze — najmniej emocjonującym spotkaniem tego dnia. Chińskie deblistki celowały w długich wymianach, każda z par zaprezentowała duże umiejętności defensywne, w związku z czym na wyłonienie zwyciężczyń tego meczu trzeba było czekać aż 3 sety. Po godzinie zatriumfowała para Cheng/Zhao.

Nie można było uświadczyć reprezentantek Starego Kontynentu również w grze pojedynczej. Naprzeciw siebie stanęły: faworytka oraz aktualna mistrzyni świata — Zhu Lin oraz rozstawiona z nr. 6. Wang Yihan (fot.), na którą pechowo trafiła w pierwszej rundzie Olga Konon. Zhu Lin prowadziła w 1. secie z Wang Yihan bardzo wysoko, ale niewiele brakowało, a przegrałaby. Następne dwa sety wygrała i tak Wang, która grała dynamiczniej od swej rodaczki.

Odwrotnie ułożyły się gry pojedyncze mężczyzn. Tu doświadczenie zdecydowanie górowało nad młodością — naprzeciw siebie stanęli weteran kortów Bao Chunlai oraz mało znany Gong Weijie. Bao szybko wygrał pierwszego seta, po czym na początku drugiego niespodziewanie odpuścił. Gong błyskawicznie wykorzystał rozproszenie swojego przeciwnika, doprowadzając do stanu 5:1. Bao równie szybko udowodnił, że mimo dłuższej niebytności turniejowej wciąż najlepiej czuje się w roli zwycięzcy, wygrywając ze swoim młodszym kolegą w dwóch setach.

Miłą odskocznią od chińskich meczów stał się finał debla mężczyzn, w którym spotkały się pary Lee Yong Dae / Shin Baek Cheol oraz Kenichi Hayakawa / Kenta Kazuno. Duet z Korei przeprowadzał raz za razem mistrzowskie ataki, w odpowiedzi na które Japończycy popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów. Nowo utworzona para z Korei w niespełna pół godziny zdobyła swój pierwszy na tak dużej imprezie złoty krążek. Na uwagę zasługuje zwłaszcza 19-letni Shin, który niebywale skutecznie odpierał ataki Japończyków upatrujących w nim — jak się potem okazało niesłusznie — słabego punktu koreańskiej pary.

Ostatnim finałowym meczem była gra mieszana. Wydawało się, że uważani za faworytów Zheng Bo i Ma Jin — po przegranej w pierwszym secie — opanowali sytuację w końcówce 2. seta, nie potrafili jednak wykorzystać 3 lotek setowych. Zawodził zwłaszcza Zheng, który na domiar wszystkiego przy pierwszej lotce meczowej dla rywali wpakował smecz w siatkę. Ostatecznie złoto trafiło do Xu Chen oraz Zhao Yunlei, która wcześniej zdobyła najwyższe podium w deblu kobiet.

Wyniki finałów (1.03.2009)
Singel mężczyzn
BAO Chunlai (1*, ChRL) — GONG Weijie (ChRL) 21:18 21:14 (0:39)
Singel kobiet
WANG Yihan (6*, ChRL) — ZHU Lin (1*, ChRL) 20:22 21:13 21:11 (0:53)
Debel mężczyzn
LEE Yong Dae / SHIN Baek Cheol (5*, Korea) — Kenichi HAYAKAWA / Kenta KAZUNO (Japonia) 21:13 21:16 (0:27)
Debel kobiet
CHENG Shu / ZHAO Yunlei (3*, ChRL) — PAN Pan / TIAN Qing (ChRL) 18:21 21:13 21:16 (0:60)
Mikst
Xu Chen / ZHAO Yunlei (5*, ChRL) — ZHENG Bo / MA Jin (ChRL) 21:18 23:21 (0:37).

Otwarte mistrzostw Niemiec w badmintonie. Yonex German Open 2009, 24 lutego — 1 marca 2009, Mülheim (Niemcy). Turniej z cyklu Grand Prix (3B). Pula nagród: 80 tys. dol.

Fot. © BadmintonPhoto.com (live)

pola, jr

2019-02-28
Inauguracja nowej pary pod Jasną Górą?
Kolejne roszady w duńskiej kadrze. Po 15 latach wspólnej gry para Mathias Boe i Carsten Mogensen rozstaje się i po All England obaj zagrają z innymi partnerami. Ciekawostka: debiut z nowym partnerem (razem grywali wcześniej tylko okazjonalnie — fot. 1.) Boe planuje... w Polsce.

To była długa i pełna sukcesów kariera obu panów. Srebrny medal olimpijski w Londynie (2012), medale mistrzostw świata, Europy, wygrane prestiżowe turnieje — jak choćby All England w 2011 i w 2015 roku.

Czas jednak ucieka nieubłaganie i coraz trudniej było parze Boe-Mogensen zaistnieć na światowych kortach. Badminton Danmark już w listopadzie próbował rozdzielić 38-letniego Boego i 35-letniego Mogensena. Obaj jednak wtedy odmówili grania z innymi partnerami, co skutkowało niejako wyrzuceniem ich z programu szkolenia. Po kilku miesiącach obydwaj jednak zdecydowali się spróbować gry z kimś innym, co związek odpowiednio "wynagrodził" — przywracając obu zawodników do kadry.

Mathias Boe stworzy teraz parę z Madsem Conradem-Petersenem (fot. 1.), który po trzech miesiącach przerwy od badmintona postanowił wrócić do gry. W tym czasie zdążył podróżować po świecie prawie miesiąc, sprzedać mieszkanie i kupić dom, a także... pokłócić się ze swoim byłym partnerem deblowym Madsem Koldingiem. Żaden z zawodników nie komentuje szczegółów, ale obaj przyznali już kilka tygodni temu, że nie mają kontaktu i że ponowna gra razem jest niemożliwa. I to właśnie Mads Kolding będzie w najbliższych miesiącach partnerem Carstena Mogensena. Obie te pary mają w okolicach wakacji podjąć decyzję czy współpraca zostaje przedłużona.

Co ciekawe — para Boe/Conrad Petersen zapowiedziała, że ich pierwszym wspólnym turniejem będzie marcowy Yonex Polish Open w Częstochowie.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

Magdalena Kojder

2019-02-27
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
WIELKI BADMINTONISTA O WIELKIM SERCU

27.02.2009. Najlepszy singlista świata, Lee Chong Wei (fot.), został ambasadorem dobrej woli UNICEF.
W ramach przedstawionego przez UNICEF projektu Lee będzie podróżował do zagrożonych nędzą lub wojną rejonów świata, dzięki czemu łatwiej będzie zwrócić uwagę opinii publicznej na tego typu problemy, a tym samym — uzyskać fundusze na działalność charytatywną. Malezyjczyk ma już pewną filozofię działania: Chcę, aby mój dobry wizerunek skłonił wiele dzieci do podążania drogą, którą obrałem.

Lee starannie wybrał termin przyjęcia roli ambasadora dobrej woli, ponieważ poważnie podchodzi do swoich obowiązków. Pomoc najuboższym dzieciom zaplanował w roku, w którym nie jest specjalnie obciążony międzynarodowymi turniejami. Lee jest bardzo skromny, nie uważa, aby robił coś nadzwyczajnego: To jeden z moich obowiązków — jako znanego zawodnika — pomagać tym, którzy są w potrzebie i promować programy skierowane do dzieci. Najlepszy badmintonista świata zapowiada, że wykorzysta każdą chwilę na wypełnianie swojej honorowej funkcji: Jestem zaszczycony tym, że na najbliższym turnieju All England wystąpię w roli ambasadora dobrej woli UNICEF. Chciałbym, aby dzięki mojej pracy na ustach dzieci zagościł uśmiech.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

pola

2019-02-27, Műlheim-An-Der-Ruhr, Trenczyn
Wiktorii i trzech Mateuszów kwalifikacyjne boje
Polscy badmintoniści startują w tych dniach równolegle w dwóch turniejach europejskich.
Miłosz Bochat i Adam Cwalina (69. BWF) przeszli we wtorek zwycięsko kwalifikacje do wysokiej rangi Yonex German Open (HSBC BWF World Tour Super 300). pokonując debel gospodarzy Bjarne Geiss/ Jan Colin Vȍlker 21:18 21:14. Niestety w środę w turnieju głównym odpadli w pierwszej rundzie w starciu z wyżej notowanym (28. BWF) duetem niemieckim Mark/ Lamsfuss/ Marvin Seidel 15:21 15:21. Niemcy zaleźli za skórę naszym deblistom już na mistrzostwach świata w Glasgow (2017), wygrywając w niemal identycznym stosunku.

W kwalifikacjach w Műlheim odpadł we wtorek mikst Paweł Śmiłowski/ Magdalena Świerczyńska, wyeliminowany przez holenderską parę Ruben Jille/ Imke Van Der Aar 21:13 21:17. W ten sposób w turnieju nie zobaczymy już Biało-Czerwonych.

Znacznie niższej rangi (Future Series) turniej trwa od środy w słowackim Trenczynie. Na razie rozgrywano kwalifikacje, w których dobrze spisała się Wiktoria Dąbczyńska (fot.). Awansowała do turnieju głównego po zwycięstwach nad Rosjanką Wiktorią Grigoriewą 21:12 21:6 i Słowenką Petrą Polanc 21:15 21:12.

Na podobny awans ma także szanse trzech naszych Mateuszów: Danielak, Dubowski i Świerczyński. W czwartek rano pozostała każdemu z nich już ostatnia przeszkoda do pokonania na drodze do startu w turnieju głównym.

Bez konieczności gry w kwalifikacjach wystąpią w Trenczynie kolejni, liczni Polacy, wśród nich rozstawiony z numerem trzy Adrian Dziółko.

Otwarte mistrzostwa Niemiec w badmintonie. Yonex German Open 2019. 26.02-3.03.2019. Műlheim-An-Der-Ruhr (Niemcy). Turniej HSBC BWF World Tour Super 300. Pula nagród 150 tys. dol. Wyniki Polaków. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.
Otwarte mistrzostwa Słowacji w badmintonie. FZ Forza Slovak Open 2019. 27.02 — 2.03.2018. Trenczyn (Słowacja). Turniej kategorii Future Series. Wyniki Polaków. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. © Janusz Rudziński, BadmintonZone.pl (archiwum)

jr

2019-02-26
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
RANKING ŚWIATOWY

26.02.2009. Ciężkie życie mają koreańscy badmintoniści.
Ostatnio Koreański Związek Badmintona (Badminton Korea Association, BKA) poinformował, że ze względu na rozpoczęcie służby wojskowej swoją karierę sportową są zmuszeni zawiesić Jung Jae Sung — zajmujący w parze z Lee Yong Dae (obaj na fot. z podium Malaysia Open 2009) pierwszą pozycję w najnowszym rankingu BWF — oraz Park Sung Hwan, ósmy singlista świata. Badmintoniści nie wezmą więc udziału w wielkoformatowych turniejach German Open, Swiss Open oraz All England Open, co z pewnością odbije się na ich rankingowej pozycji. Deblowemu partnerowi Junga, Lee Yong Dae, nie pozostaje więc nic innego, jak windować swoją pozycję w grach mieszanych — razem z Lee Hyo Jung zajmuje obecnie drugie miejsce w rankingu BWF. Oczywiście do czasu, kiedy i on nie pójdzie w kamasze.

Mężczyźni odbywają w Korei standardowo 26-miesięczną służbę wojskową, jednak wielu sportowców zyskuje znaczne skrócenie tego obowiązku przed ważnymi zawodami, takimi jak IO czy Asian Games. Wedle komunikatu Park Sung Hwan trafi do koszar na 4 tygodnie, a Jung Jae Sung — na 2 lata. Ten ostatni będzie grał w czasie służby w barwach swojej jednostki — Sangmu, będzie mógł również trenować i występować okazyjnie w barwach narodowych. Cóż, Koreańczycy nie potrafią po prostu dobrze wykorzystać potencjału — zamiast wręczać młodym chłopcom rakiety, każą im nosić karabiny.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

pola

2019-02-26
Aspiracje czterdziestolatków
Podczas najbliższego Pucharu Sudirmana (mistrzostwa świata drużyn mieszanych w badmintonie) można spodziewać się nie tylko sportowych emocji. W trakcie turnieju, 23 maja br., odbędą się wybory do Rady Światowej Federacji Badmintona (BWF). Do obsadzenia są dwa wakujące stanowiska, wiceprezesa oraz członka rady.

Na stanowisko wiceprezesa zostało rekomendowanych troje kandydatów: Anton Aditya Subowo (Indonezja), Zhang Jun (Chiny) oraz Khunying Patama Leeswadtrakul (Tajlandia).

O stanowisko członka rady będzie się ubiegało aż ośmioro kandydatów: Evans Kojo Yeboah (Ghana), Himanta Biswa Sarma (Indie), Jose Gabriel del Busto Fernandez (Gwatemala), Kay Kamatuwa Chirwa (Zambia), Kinji Zeniya (Japonia), Moneoang Leshota (Lesotho), Omar Bellali (Maroko) i Richard Vaughan (Irlandia).

Wszyscy fani badmintona kojarzą zapewne kandydata Chin na wiceprezesa, 41-letniego Zhang Juna (na fot. z lewej), który w parze Gao Ling zdobywał w mikście mistrzostwo olimpijskie w latach 2000 i 2004, a w ostatnich latach trenował reprezentację swojego kraju.

Z kolei polscy kibice mogą pamiętać irlandzkiego kandydata na członka rady, 40-letniego Richarda Vaughana, w istocie Walijczyka, który wielokrotnie występował na zawodach w naszym kraju, a w szczytowym okresie swojej kariery dochodził dwukrotnie do finałów otwartych mistrzostw Polski (Polish Open. 1999, 2000), a w rankingu światowym dotarł do siódmego miejsca w singlu.

Wakat na stanowisku wiceprezesa powstał w wyniku rezygnacji z tej funkcji Gustavo Salazara Delgado, który (bez związku z działalnością w strukturze BWF) był zamieszany w aferę korupcyjną (zob. np. Dymisja wiceprezesa BWF).

Polska nie ma swojego bezpośredniego reprezentanta we władzach BWF.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)







ps, jr

2019-02-25
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
POLAK PRZYPILNUJE CHIŃCZYKÓW

25.02.2009. Miło nam powiadomić Czytelników, że podczas Pucharu Sudirmana, który odbędzie się w dniach 10-17 maja w chińskim Kantonie (Guangzhou), obowiązki sędziowskie pełnić będzie jedna osoba z Polski — Wojciech Ossowski (fot.).
Nasz arbiter znalazł się w elitarnym gronie ośmiu innych sędziów ze Starego Kontynentu.

Warto również wiedzieć, że Badminton Europe wprowadziło na początku roku zmiany w oficjalnym umundurowaniu arbitrów. Najbardziej widoczna jest zmiana nowej linii kolorystycznej — zieleń zastąpiono elegancką czernią. Wszyscy sędziowie biorący udział w turniejach BE mają sukcesywnie otrzymywać nieodpłatny zestaw, w skład którego wejdą dwie koszulki oraz bluza.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

pola

2019-02-24, Barcelona
Duńska inwazja?
W niedzielnych finałach Barcelona Spain Masters to duńscy zawodnicy wiedli prym w grach singlowych. U pań — Mia Blichfeldt zrewanżowała się Line Kjærsfeldt (fot.) za ostatnią porażkę w mistrzostwach kraju. Od tej chwili w top 20 rankingu światowego są obecne już dwie Dunki. Czy to oznacza początek lat tłustych duńskiego singla kobiet?

W maju 2018 roku 20-letnia Mia Blichfeldt po raz pierwszy zameldowała się w top 20 rankingu. Fakt ten odnotowały wszystkie duńskie media dlatego, że aż pięć lat Duńczycy musieli czekać, żeby jakakolwiek singlistka znów była tak wysoko (ostatnio była to Tine Baun w 2013 roku). Po hiszpańskim finale, gdzie Blichfeldt pokonała Kjærsfeldt 21:14, 21:14, w rankingu możemy zobaczyć dwie Dunki. Od dziś numer 19 to 24-letnia Line Kjærsfeldt. Mia Blichfeldt to numer 18.

Dania długo już czeka na singlowe sukcesy swoich zawodniczek. W końcówce lat 90. ubiegłego wieku i na początku XXI wieku Dania miała znakomitą zawodniczkę w swoich szeregach, Camillę Martin. Medalistka olimpijska, medalistka mistrzostw świata. Potem przebłyski miała co prawda Tine Baun (wygrała np. All England), ale nie osiągała takich sukcesów jak Camilla. Czy sukcesy Martin są do osiągnięcia przez Line i Mię?

Line przez wiele lat nie potrafiła się przebić do czołówki. Na dobrze zadomowiła się okolicach 23-28 miejsca, ale przez te wszystkie lata brakowało jej spektakularnych zwycięstw, choćby z zawodniczkami z miejsc 10-20. W zeszłym roku udzieliła obszernego wywiadu duńskiej prasie gdzie tłumaczyła dlaczego nie jest w stanie psychicznie udźwignąć swojej gry. W prasie spekulowano także, że powinna przestawić się na miksta, bo tu zaczęła osiągać dobre wyniki w parze z Andersem Skaarupem Rasmussenem. I wtedy postanowiła zamknąć usta niedowiarkom — w październiku 2018 pokonała w Denmark Open zawodniczkę numer 15 i numer 11 na światowej liście — sama była wtedy numerem 23. — Jestem singlistką i nią pozostanę. A to co mówią tzw. eksperci tylko mnie irytuje. Mam nadzieję, że tymi zwycięstwami udowodnię, że umiem grać w singla — podsumowała Line.

Wydaje się zatem, że singiel to jest jej gra. Dużo w ostatnim czasie pracowała nad sferą mentalną. Z całą pewnością przynosi to efekty, gdyż w półfinale w Barcelonie przegrywała w trzecim secie 4:11 z Chinką Han Yue (nr 16 na liście). A jednak potrafiła ten mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść. "Stara" Line nie byłaby w stanie wygrać tego meczu. Idzie nowe? Kiedy top 10 Line?

Mia Blichfeldt to od kilku lat najlepsza Dunka w singlu kobiet. Owszem, przegrywa na lokalnym podwórku z Line, podczas mistrzostw Danii, ale w światowym tourze to ona osiąga lepsze rezultaty. Pokonała choćby światową jedynkę Carolinę Marin czy Chen Yufei, nr 3. Jest w Danii bardzo popularna. Znają ją wszyscy sympatycy badmintona.
Duński singiel zatem ma się całkiem dobrze. To już nie tylko Axelsen czy Antonsen, Gemke czy Vittinghus. Do głosu dochodzą kobiety. A będzie ich więcej. Duński związek badmintona od wielu lat skupia się na odrębnym szkoleniu kobiet grających singla. Już niedługo powinniśmy usłyszeć o następnych Dunkach. A w mojej ocenie te dwie z obecnego top 20 już za rok trafią do top 10.

Wyniki finałów (23.02.2019)
Gra pojedyncza mężczyzn
Viktor AXELSEN (Dania, 1) — Anders ANTONSEN (Dania, 3) 21:14 21:11.
Gra pojedyncza kobiet
Mia BLICHFELDT (Dania, 2) — Line Højmark KJAERSFELDT (Dania, 4) 21:14 21:14.
Gra podwójna mężczyzn
LEE Yang, WANG Chi-Lin (Tajpej, 5) — KIM Won Ho, SEO Seung Jae (Korea, 8) 21:8 23:21.
Gra podwójna kobiet
KIM So Yeong, KONG Hee Yong (Korea, 6) — Nami MATSUYAMA, Chiharu SHIDA (Japonia, 2) 23:21 15:21 21:17.
Gra mieszana
SEO Seung Jae, CHAE Yujung (Korea, 3) — WANG Chi-Lin, CHENG Chi Ya (Tajpej) 21:18 21:15.

Barcelona Spain Masters. 19-24 lutego 2019. Barcelona (Hiszpania). Turniej HSBC BWF World Tour Super 300. Pula nagród: 150 tys. dol. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. © BadmintonPhoto.com (live)

Magdalena Kojder

2019-02-23, Strasburg
Wojtkowska, Dziółko, Wacha i Wasiluk awansują do play-off
Klub badmintona Aulnay Sous Bois Polakami stoi. W ósmej kolejce francuskiej ekstraklasy (TOP 12) przeciwko ASPTT Strasbourg wszyscy oni odnieśli zwycięstwa.
Porażki doznał zaś tylko Piotr Wasiluk, wcześniej wygrywając jednak miksta w parze z Agnieszką Wojtkowską przeciwko Ukraińcowi Walerijowi Atraszczenkowowi i Sharone Bauer 21:17 12:21 22:20.

Adrian Dziółko wygrał z Bułgarem  Iwanem Atanasowem 19:21 21:14 21:18. Przemek Wacha i Fabienne Deprez (fot.) pokonali mikst William Villeger/ Wiktoria Warabiowa 21:17 21:12. Dziółko i Wacha zwyciężyli debel Atanasow/ Villeger 21:19 18:21 21:18. Wasiluk uległ Atraszczenkowowi 15:21 17:21. Wojtkowska i Marie Batomene okazały się lepsze od Sashiny Vignes Waran i Warabiowej — 21:9 21:11. Dla Aulnay punkty w singlu zdobyły jeszcze Niemka Deprez i Francuzka Batomene, co w sumie dało gościom zwycięstwo 7:1 i umocniło na czele tabeli grupy 2 TOP 12, a zarazem zapewniło już awans do play-off.

W równoległej grupie 1 prowadzi drużyna mistrza Francji BC Chambly Oise. W sobotę wystąpił w niej w mikście Robert Mateusiak w parze z Leonice Huet, pokonując Marina Baumanna i Verlaine Faulmann (Union Sportive Talence Badminton) 21:13 21:18. Zespół Mateusiaka wygrał 6:2 i prowadzi w tabeli grupy. W następnej kolejce zagra z wiceliderem, Aix Universite Club Badminton, co będzie mieć znaczenie dla awansu do play-off z pierwszego miejsca po fazie "każdy z każdym".

Zob. też Polskie Aulnay mierzy we francuski top.

Francuska ekstraklasa badmintona — TOP 12. 8. kolejka. 23 lutego 2019.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

jr

2019-02-23
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
XU IDZIE NA EMERYTURĘ

23.02.2009. Dwukrotna mistrzyni Europy Xu Huaiwen (fot.) ogłosiła, że w maju zamierza zakończyć karierę badmintonistki.
33-letnia Xu, która stanowi obecnie filar pierwszoligowego zespołu BC Bischmisheim i niemieckiej kadry narodowej, zapowiedziała sporadyczne występy na pojedynczych turniejach, jednak tylko do końca sezonu: Zobaczymy, co się wydarzy do sierpnia. Jeśli będę wystarczająco sprawna, być może wybiorę się na mistrzostwa świata do Indii, (red. 10-16 sierpnia) jednak po wakacjach definitywnie kończę z badmintonem.

Urodzona w Chinach badmintonistka jest lojalna wobec swojego klubu: Chciałabym jeszcze pomóc BCB zdobyć mistrzowski tytuł, to dla mnie bardzo ważne. Wówczas jeszcze raz maksymalnie się zmobilizuję, w każdym razie chcę jeszcze uczestniczyć w sukcesie mojej drużyny.

Niepocieszony wydaje się być menadżer BC Bischmisheim, Thomas Tesche: Głęboko żałujemy decyzji, jaką podjęła Xu. Nasza współpraca przez te wszystkie lata układała się wspaniale, odnieśliśmy razem wiele sukcesów. Życzymy Xu wszystkiego najlepszego w przyszłości. Xu jest najbardziej utytułowaną niemiecką zawodniczką, jej doświadczenie z pewnością mogłoby się przydać w szkoleniu młodego narybku. Tak się jednak nie stanie, fenomenalna singlistka zaznacza: Jestem zmęczona nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Wykluczam pracę w charakterze trenera.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

pola

2019-02-23, Warszawa-Bemowo
Totalne zwycięstwo WAT w finałach na Bemowie
Zakończyła się eliminacyjna faza 21. akademickich mistrzostw Warszawy i Mazowsza w grach pojedynczych i podwójnych.
Najlepsi zagrają o medale w sobotę 11 maja 2019 r. w turnieju finałowym. Wcześniej, w sobotę 6 kwietnia, w hali WAT zostanie rozegrany turniej mikstowy. Zakończy on rywalizację drużynową uczelni, a najlepsi zawodnicy zdobędą medale.

W drugim rzucie eliminacyjnym nie doszło do większych niespodzianek w rywalizacji indywidualnej.
Co prawda w grze pojedynczej rozstawiony z numerem jeden Dominik Stebnicki (Uniwersytet Warszawski) nie przystąpił do finału z powodu lekkiej kontuzji i bez gry zwyciężył Maciej Królak (fot. 2., Wojskowa Akademia Techniczna), a w deblu rozstawieni z numerem dwa Krzysztof Piwowarski i Maciej Stanisławczyk (fot. 1., WAT) pokonali w finale turniejową jedynkę, Kamila Nasiłowskiego i Pawła Szugajewa (Politechnika Warszawska). Jednak w konkurencjach kobiecych pierwsze miejsca zajęły faworytki: Jolanta Chodkowska (fot. 3., WAT) oraz Magdalena Kamień i Aleksandra Sztabkowska (fot. 4., WAT).

W klasyfikacji drużynowej nie doszło do żadnych rewolucji. W rywalizacji pań, WAT oderwała się od zajmującej liderującej razem z nią Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego i prowadzi w tabeli samodzielnie. trzeci jest nadal UW. We współzawodnictwie mężczyzn WAT umocniła pozycję liderki, a wiceliderka, Vistula, uzyskała bezpieczniejszą przewagę nad PW.

Wyniki finałów (23.02.2019)
Gra pojedyncza mężczyzn
Maciej KRÓLAK (WAT, 9) — Dominik STEBNICKI (UW, 1) rezygnacja.
Gra pojedyncza kobiet
Jolanta CHODKOWSKA (WAT, 1) — Magdalena KOKOSZKA (SGGW) 21:7 23:21 (0:24).
Gra podwójna mężczyzn
Krzysztof PIWOWARSKI/ Maciej STANISŁAWCZYK (WAT, 2) — Kamil NASIŁOWSKI/ Paweł Szugajew (PW, 1) 21:19 21:17 (0:30).
Gra podwójna kobiet
Magdalena KAMIEŃ/ Aleksandra SZTABKOWSKA (WAT, 1) — Dominika ADAMSKA/ Patrycja ŚWIERZEWSKA (WAT) 21:7 22:20 (0:23).

Zob. pełne wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.
Zob. album zdjęć na FB Badzine Poland (fot. Janusz Rudziński).

Zob. klasyfikację kobiet i mężczyzn po dwóch rzutach eliminacyjnych. Kolorem zielonym oznaczono nazwiska zawodniczek i zawodników uprawnionych do startu w finałach indywidualnych (11.05.2019) z listy zasadniczej (pozostali mogą się zgłaszać na listę rezerwową).

BadmintonZone.pl jest patronem medialnym mistrzostw. Organizuje je AZS Warszawa, a wspierają m.st. Warszawa, ministerstwo sportu i turystyki, województwo mazowieckie oraz Wojskowa Akademia Techniczna.

Zob. też:
Sobota na warszawskim Bemowie.
Czy SGGW i WAT utrzymają prowadzenie?
Studenckie rakietki w stolicy.
21. sezon studentów Mazowsza.

XXI Akademickie Mistrzostwa Warszawy i Mazowsza w badmintonie, II rzut eliminacyjny w grze pojedynczej i podwójnej, 23 lutego 2019, hala sportowa Wojskowej Akademii Technicznej, Warszawa, ul. Kartezjusza 1. Regulamin techniczny (PDF). Regulamin ogólny (PDF). Strona organizatora. Wyniki II rzutu w serwisie tournamentsoftware.com. Zob. wyniki II rzutu eliminacyjnego w serwisie tournamentsoftware.com. Zob. klasyfikację kobiet i mężczyzn po II rzucie eliminacyjnym (PDF).

Fot. © Janusz Rudziński, BadmintonZone.pl (live)

jr

2019-02-23, Wiedeń
Nowa generacja Chińczyków sprawdziła się w Wiedniu
Nowa generacja chińskich badmintonistów dała o sobie dobitnie znać na otwartych mistrzostwach Austrii.
W grze pojedynczej kobiet zwyciężyła stosunkowo łatwo — choć zacząć musiała wcześnie, bo w kwalifikacjach do turnieju głównego — 18-letnia Chinka Wang Zhiyi (fot.). We wspomnianych kwalifikacjach, gdzie straciła jedynego seta w całym turnieju (z Tajwanką) wyeliminowała także Wiktorię Dąbczyńską. Wang to zeszłoroczna wicemistrzyni igrzysk olimpijskich młodzieży (Youth Olympic Games), mistrzyni Azji juniorów, brązowa medalistka indywidualnych mistrzostw świata juniorów i drużynowa mistrzyni świata juniorów.

Razem z Wang przybył do Austrii 19-letni Li Shifeng, mający bodaj jeszcze lepsze osiągnięcia (mistrz igrzysk olimpijskich młodzieży 2018). W drugiej rundzie wyeliminował Michała Rogalskiego, a wcześniej rozstawionego z nr. 2 Toby'ego Penty (55. BWF, Anglia). W finale dał się we znaki 33. rakiecie świata, Markowi Caljouwowi (Holandia), urywając rozstawionemu z numerem jeden faworytowi seta i zagrażając w kolejnym.

Tę samą generację reprezentują wiedeńskie zwyciężczynie debla (pokonały w finale renomowane Rosjanki), 18-letnie Liu Xuanxuan i Xia Yuting — aktualne mistrzynie świata juniorek w grze podwójnej. A także zwycięzcy debla mężczyzn: 19-letni Guo Xinwa i 18-letni Liu Shiwen.

Wyniki finałów (23.02.2019)
Gra pojedyncza mężczyzn
Mark CALJOUW (Holandia, 1) — LI Shifeng (Chiny) 8:21 23:21 21:9 (0:58).
Gra pojedyncza kobiet
WANG Zhiyi (Chiny) — Porntip BURANAPRASERTSUK (Tajlandia, 8) 21:18 21:10 (0:42).
Gra podwójna mężczyzn
GUO Xinwa/ LIU Shiwen (Chiny) — Joel EIPE/ Rasmus KJAR (Dania, 8) 21:15 20:22 21:16.
Gra podwójna kobiet
LIU Xuanxuan/ XIA Yuting (Chiny, 6) — Anastazja CZERWIAKOWA-AKCZURINA/ Olga MOROZOWA (Rosja, 4) 21:17 21:15 (0:45).
Gra mieszana
Robin TABELING/ Selena PIEK (Holandia, 8) — Danny Bawa CHRISNANTA/ TAN Wei Han (Singapur) 19:21 21:16 21:12 (0:52).

Zob. też:
Zabójcza kombinacja.
Rogalski zagra z kandydatem na nowego Lin Dana.

Otwarte mistrzostwa Austrii w badmintonie. Austrian Open 2019. 20-23 lutego 2019. Wiedeń (Austria). Wiener Stadthalle B. Turniej z cyklu Badminton Europe Circuit. International Challenge. Pula nagród 25 tys. dol. Wyniki Polaków. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

jr

2019-02-22
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
PECHOWY CWALINA, FARTOWNA KONON

22.02.2009. W niedzielę odbyła się ostatnia kolejka spotkań zasadniczych Bundesligi.
O tym, kto zostanie jej mistrzem, zadecydują mecze, które zaplanowano w dniach 21-22 marca (półfinały) oraz 2-3 maja (finały). W tym roku zabraknie meczu decydującego o spadku jednej z drużyn do 2. ligi — ze względu na wycofanie jednego z zespołów (Fortuna Regensburg) nie ma takiej potrzeby.

Podczas 14. kolejki można było obejrzeć między innymi bratobójczy pojedynek Michała Łogosza (fot.) z Adamem Cwaliną. Obydwaj panowie zagrali pierwszy deblowy mecz spotkania między SG EBT Berlin a VfL 93 Hamburg; Łogoszowi towarzyszył Choong Wong, podczas gdy Cwalinie partnerował Till Zander. Okazało się, że Azjata świetnie zastępuje Łogoszowi jego deblowego partnera — Mateusiaka, dzięki czemu wiarusi badmintona dali niezłą lekcję badmintona młodszym i mniej doświadczonym zawodnikom, wygrywając 21:16 21:10. Cwalina stoczył tego dnia jeszcze jeden pojedynek, tym razem singlowy. Przeciwnik Polaka, Dieter Domke, był bezlitosny — w pierwszym secie Cwalina zdobył 7 punktów, a w drugim — już tylko 5.

Dobrze zaprezentowała się Olga Konon, która zdobyła 2 z 3 punktów dla drużyny BV Gifhorn. Polka najpierw w duecie z Astrid Hoffmann pokonała zawodniczki z Union Lüdinghausen, Karin Schnaase i Carinę Mette, 21:16 21:19, a następnie indywidualnie zatriumfowała nad Mette. Ten ostatni pojedynek nie przysporzył jednak Konon wiele satysfakcji — jej przeciwniczka na skutek kontuzji skreczowała na początku pierwszego seta.

Kluczowa dla półfinałów jest klasyfikacja drużyn, która ustala się po ostatniej kolejce spotkań zasadniczych Bundesligi — wiadomo, że pierwsza drużyna zagra z czwartą, a druga — z trzecią. Od dwóch tygodni jasnym było, że o najwyższą stawkę zagrają: Beuel, Langenfeld, Berlin oraz Bischmisheim. Dziś wiemy już, ze pod koniec marca BC Beuel zagra przeciwko SG EBT Berlin, podczas gdy BC Bischmisheim trafia na FC Langenfeld. Wedle ustaleń wyżej klasyfikowana drużyna ma prawo zdecydować, czy najpierw woli grać u siebie, a następnie na wyjeździe, czy też na odwrót. Drużyna BC Bischmisheim zdecydowała, ze najpierw zagra u swoich przeciwników, aby w niedzielę gościć ich u siebie. Kristof Hopp (BC Bischmisheim) jest pełen optymizmu: Jesteśmy w świetnej sytuacji. Do finału wniesiemy sporą porcję doświadczenia — żaden zespół nie grał w przeszłości więcej półfinałów i finałów niż my. Ingo Kindervater (BC Beuel) dodaje zaś: Spotkamy się z nominalnie najsilniejszą drużyną Bundesligi. Z pewnością nie będziemy podczas tego spotkania faworytami, jednak nic nie jest jeszcze stracone. W finale wszystko może się zdarzyć.

Jeśli żadna kontuzja nie stanie na przeszkodzie, w marcowych, elitarnych rozgrywkach weźmie udział dwójka Polaków: Przemysław Wacha oraz Michał Łogosz.

Wyniki 14. kolejki 1. Bundesligi (22.02.2009)
1. BC Bischmisheim — 1. BC Beuel 6:2
Michael Fuchs / Kristof Hopp — Marc Zwiebler / Ville Lang 21:14 21:12 Huaiwen Xu / Johanna Persson — Elizabeth Cann / Birgit Overzier 27:25 14:21 21:17 Jochen Cassel / Thomas Tesche — Ian Maywald / Ingo Kindervater 25:23 10:21 19:21 Arvind Bhat — Marc Zwiebler 21:15 22:24 21:19 Huaiwen Xu — Elizabeth Cann 21:11 21:9 Kristof Hopp / Johanna Persson — Ingo Kindervater / Birgit Overzier 21:16 15:21 21:11 Kestutis Navickas — Ville Lang 21:8 21:15 Marcel Reuter — Carl Baxter 18:21 21:11 17:21
SG EBT Berlin — VfL 93 Hamburg 6:2
Wong Choong / Michał Łogosz — Adam Cwalina / Till Zander 21:16 21:10 Nicole Grether / Anne-Christin Reiter — Gitte Köhler /Karen Neumann 13:21 14:21 Tim Dettmann / Johannes Schöttler — Sebastian Schöttler / Sebastian Rduch 21:15 21:15 Choong Wong — Sebastian Schöttler 19:21 21:16 21:15 Nicole Grether — Katharina Bobeth 21:13 21:8 Tim Dettmann / Anne-Christin Reiter — Till Zander / Karen Neumann 21:17 16:21 19:21 Dieter Domke — Adam Cwalina 21:7 21:5 Johannes Schöttler — Sebastian Rduch 21:15 12:21 21:17
BV Gifhorn — Union Lüdinghausen 5:3
Maurice Niesner / Robin Middleton — Kristian Karttunen / Endra Kurniawan 21:14 21:12 Olga Konon / Astrid Hoffmann — Karin Schnaase / Carina Mette 21:16 21:19 Jan Patrick Helmchen / Leif-Olav Zöllner — Hendrik Westermeyer / Josche Zurwonne 20:22 28:26 14:21 Raul Must — Yuhan Tan 21:12 21:19 Olga Konon — Carina Mette 21:2 21:0 Robin Middleton / Astrid Hoffmann — Hendrik Westermeyer / Karin Schnaase 21:18 21:15 Maurice Niesner — Kristian Karttunen 11:21 21:15 13:21 Jan Patrick Helmchen — Endra Kurniawan 14:21 13:21.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

pola

2019-02-22, Wiedeń
Zabójcza kombinacja
Dzielnie walczył Michał Rogalski na otwartych mistrzostwach Austrii w badmintonie z utalentowanym, 19-letnim Chińczykiem Li Shifengiem (fot.), zeszłorocznym złotym medalistą igrzysk olimpijskich młodzieży (Youth Olympic Games).
Niestety "argumentów" Polakowi wystarczyło w pierwszym secie tylko do stanu 18:18, a w drugim — 14:14.

Zaskakujący był rezultat debla Miłosz Bochat/ Adam Cwalina. Rozstawieni z numerem trzy Biało-Czerwoni zmierzyli się z angielskim duetem Callum Hemming/ Tom Wolfenden. Mimo że obaj Polacy mieli w swoich kronikach świetne wyniki w poprzednich konfrontacjach z Wyspiarzami, choć nigdy nie grającymi razem, to kombinacja Calluma z Tomem okazała się dla naszej pary zabójcza, nie pozwalając jej nawet wygrać choćby jednego seta.

W ten sposób w 1/8 finału odpadli ostatni Polacy. Ich pogromcy awansowali następnie w piątkowy wieczór do półfinału wiedeńskiego turnieju.

Wyniki Polaków w 1/8 finału (22.02.2019)
LI Shifeng (Chiny) — Michał ROGALSKI 21:18 21:16, Callum HEMMING/ Tom WOLFENDEN (Anglia) — Miłosz BOCHAT/ Adam CWALINA 21:14 22:20.

Zob. też Rogalski zagra z kandydatem na nowego Lin Dana.

Otwarte mistrzostwa Austrii w badmintonie. Austrian Open 2019. 20-23 lutego 2019. Wiedeń (Austria). Wiener Stadthalle B. Turniej z cyklu Badminton Europe Circuit. International Challenge. Pula nagród 25 tys. dol. Wyniki Polaków. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

jr

2019-02-21, Warszawa-Bemowo
Sobota na warszawskim Bemowie
Opublikowano wyniki losowania i plan gier drugiego rzutu eliminacyjnego akademickich mistrzostw Warszawy i Mazowsza w badmintonie.
Studenci i pracownicy naukowi uczelni Mazowsza zagrają w sobotę 23 lutego 2019 r. w hali Wojskowej Akademii Technicznej przy ul. Kartezjusza 1 w Warszawie.

W grze pojedynczej kobiet z numerem jeden jest rozstawiona zawodniczka gospodarzy, Jolanta Chodkowska (fot.), tryumfatorka poprzedniego turnieju mistrzostw.

Zob. wyniki losowania i  plan gier w serwisie tournamentsoftware.com.

BadmintonZone.pl jest patronem medialnym mistrzostw. Organizuje je AZS Warszawa, a wspierają m.st. Warszawa, ministerstwo sportu i turystyki, województwo mazowieckie oraz Wojskowa Akademia Techniczna.

Zob. też:
Czy SGGW i WAT utrzymają prowadzenie?
Studenckie rakietki w stolicy.
21. sezon studentów Mazowsza.

XXI Akademickie Mistrzostwa Warszawy i Mazowsza w badmintonie, II rzut eliminacyjny w grze pojedynczej i podwójnej, 23 lutego 2019, hala sportowa Wojskowej Akademii Technicznej, Warszawa, ul. Kartezjusza 1. Regulamin techniczny (PDF). Regulamin ogólny (PDF). Strona organizatora. Wyniki I rzutu w serwisie tournamentsoftware.com. Wyniki fazy pucharowej I rzutu eliminacyjnego (PDF). Klasyfikacja mężczyzn po I rzucie eliminacyjnym (PDF). Klasyfikacja kobiet po I rzucie eliminacyjnym (PDF). Komunikat II rzutu eliminacyjnego 23 lutego 2019. Zob. wyniki losowania i  plan gier w serwisie tournamentsoftware.com. Harmonogram gier (PDF).

Fot. © Janusz Rudziński, BadmintonZone.pl (archiwum)

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj