2018-05-17, Dżakarta
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
ROZBUDZIĆ ŻĄDZE

17.05.2008. Aby po raz jedenasty zdobyć Puchar Uber, Chinki potrzebowały pomocy zaledwie 4 zawodniczek: Xie Xingfang (fot.), Zhang Jiewen, Yang Wei oraz Lu Lan.
Xie Xingfang, pierwsza rakieta świata, od pierwszych lotek nie dawała swojej przeciwniczce, Marii Kristin Yulianti, żadnych szans na wygraną. Zresztą ta ostatnia bardzo nerwowo rozpoczęła spotkanie, czego nie udało się jej odrobić już do końca pierwszego seta. Indonezyjka zaczęła odnajdywać swój rytm w drugim secie, jednak zabrakło jej umiejętności, aby poskromić "drobniutką" Xie. Yulianti analizowała post factum mecz: - Xie jest zbyt wysoka i ma bardzo szybkie smecze. Ciężko jest grać przeciwko niej. Myślę, że na całym świecie znajdują się zaledwie 2-3 zawodniczki, które mogą ją pokonać.

Zadowolona Xie komentowała zaś swój mecz na wieczornej konferencji prasowej: — To było relatywnie łatwe spotkanie ponieważ moja przeciwniczka  nie była w stanie grać na moim poziomie. Po czterech dniach turnieju przystosowałam się również do warunków panujących na stadionie i dlatego mogłam skupić się tylko na meczu.

Więcej kłopotów z wygraną miał chiński debel. Yang Wei i Zhang Jiewen, postrzegane obecnie jako najsilniejszy kobiecy debel naszej planety, męczyły się z indonezyjską parą Lilyana Natsir/ Vita Marissa (9. BWF) aż trzy sety i dalekie były od zajęcia dominującej pozycji w tym spotkaniu.
 
Wszystkie cztery zawodniczki zdawały się być lekko zbite z tropu tym, co działo się z lotką na skutek nazbyt mocnej wentylacji hali. Wygrywała zazwyczaj ta para, która akurat nie grała pod wiatr — w pierwszym secie Chinki, w drugim — Indonezyjki, w pierwszej połowie prowadziła znów para z Indonezji, po czym — po zmianie połówek — duet z Chin. Na konferencji prasowej Indonezyjki narzekały na problemy z koncentracją, które miały rzekomo przeszkodzić im w prowadzeniu skutecznej ofensywy.

Po drugiej porażce los indonezyjskiej drużyny spoczął w rękach Adriyanti Firdasari. Gdyby udało się jej wygrać, Indonezja miałaby szansę na rozegranie dalszych meczów, a w (dalekiej) perspektywie znajdowałaby się również nadzieja na pierwszy od 12 lat Puchar Uber. Jednak druga badmintonistka rankingu BWF, Lu Lan, bez sentymentu obeszła się ze swoją znacznie niżej sklasyfikowaną przeciwniczką — Adriyanti Firdasari. Po półgodzinnej  przeprawie Lu Lan zatriumfowała.

Trener Li Yongbo z zadowoleniem podsumowywał turniej: <i>- Jesteśmy bardzo szczęśliwi z tego powodu, że zdobyliśmy szósty raz z rzędu Puchar Uber. Muszę przyznać, że to zwycięstwo było trudniejsze niż ubiegłoroczne. W mojej ocenie dzieje się tak dlatego, że poziom kobiecego badmintona wrósł na całym świecie, zwłaszcza w Indonezji. Nie zgadzam się również ze stwierdzeniem, że obniżył się nieznacznie poziom prezentowany przez chińskie badmintonistki — choć w tej sytuacji moje zawodniczki potrzebują ogrania na zawodach i motywacji, aby poprawić swoją grę. Uczestnictwo w turniejach pozwala zawodnikom poprawić swoje umiejętności. Za naszym sukcesem stoi wspaniały duch walki całego zespołu, świetne wsparcie personelu pomocniczego i wytrwałość każdego z zawodników z osobna.

Całkiem zadowolone były ze swojego występu Indonezyjki. Menedżer zespołu, Susi Susanti, przekonywała: — Dziewczyny dały z siebie wszystko podczas tegorocznego Pucharu Uber i zasługują na gratulację, mimo porażki w finale. Liczyłyśmy na zdobycie trzech punktów: w pierwszym deblu oraz drugim i trzecim singlu. Nawet mimo tego, że Maria Kristin Yulianti cierpiała z powodu niegroźnej kontuzji nogi, miałam nadzieję na to, że będzie w stanie nawiązać walkę z Xie. Myślę, że Yulianti może poprawić swoją grę i nie jest zadowolona ze swojego dzisiejszego występu. Uważam, że nasze singlistki zabłysnęły na tym turnieju, a to dopiero początek. Obecnie mamy świetnych szkoleniowców zarówno od gier pojedynczych, jak i podwójnych, pełne zaplecze. To bardzo obiecujące. Obiecujący jest również awans do finału Pucharu Uber. Nasze zawodniczki zaprezentowały, do czego są zdolne. Zresztą postępy naszego męskiego i damskiego składu idą ze sobą w parze. Jedni wspierają drugich. Rozwój badmintona w Indonezji musi się jednak odbywać we współpracy z krajowym związkiem i rządem. Sądzę, że nasze zawodniczki zostaną nagrodzone za dojście do finału, przykładowo przez rząd. Należy udowodnić, że jest przyszłość dla kobiecego badmintona w naszym kraju. Nasze zawodniczki ciężko pracowały nad swoja mentalnością. One muszą uwierzyć, że mogą wygrywać i rozbudzić w sobie żądzę zwycięstwa.

Wyniki finału Pucharu Uber (17.05.2008)
Chiny — Indonezja 3:0
Xie Xingfang — Maria Kristin Yulianti 21:8 21:15
Yang Wei / Zhang Jiewen — Lilyana Natsir / Vita Marissa 21:15 19:21 21:16
Lu Lan — Adriyanti Firdasari 21:12 21:10.

Puchar Thomasa, Puchar Uber — finały (badminton). Thomas Cup & Uber Cup. 11-18 maja 2008, Dżakarta (Indonezja).

Fot. © BadmintonPhoto.com (live)

pola

2018-05-16
Zagraj dla Niepodległej
W ramach działań statutowych Fundacja Narodowy Badminton uruchamia cykl „100 turniejów na 100-lecie Niepodległości”.
Działanie to jest elementem programu wydarzeń związanych z obchodami odzyskania przez Polskę Niepodległości.

To pierwsze wydarzenie realizowane przez Fundację na taką skalę. Do tej pory zespół specjalizował się w organizacji imprez o charakterze wyczynowym, takich jak Yonex Polish Open czy ME Drużyn Mieszanych. W portfolio Fundacji znajduje się również największe wydarzenie badmintonowe w kraju czyli Narodowe Dni Badmintona. Wzmożenie wysiłków na wsparcie dużej liczby mniejszych turniejów to element kierowania działań organizacji na całą Polskę.

Każdy organizator turnieju amatorów bądź seniorów musi spełnić kilka warunków, by uzyskać wsparcie. Przede wszystkim istotna jest komunikacja i oprawa wydarzenia. Fundacja oczekuje m.in. odegrania hymnu państwowego i adekwatnej, godnej strony wizualnej, włączając w to umieszczenie flagi państwowej w hali. Ponadto uzgadniana jest odpowiednia frekwencja w turnieju oraz zrealizowanie wyszczególnionych aspektów komunikacyjnych.

Turnieje w ramach cyklu otrzymają od fundacji wsparcie komunikacyjne w postaci spójnych wizualnie dyplomów, plakatów promujących turniej oraz medali dla triumfatorów. Ponadto przeznaczona jest pula środków finansowych na obsługę sędziowską i/lub techniczną wydarzenia. Taka pomoc odciąży nieco organizatorów i pozwoli im skierować wysiłki jeszcze mocniej na promocję i upowszechnianie badmintona w regionie.

- Cykl 100 turniejów jest dla nas przełomowym projektem. Dzięki wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki możemy zaangażować finanse dla dorosłych amatorów badmintona. Jest to bardzo istotna grupa docelowa, która poświęca swoje siły i środki na to, by rywalizować z przeciwnikami, ale i z samymi sobą. Ta druga walka – walka o zdrowie i dobre samopoczucie — jest moim zdaniem kluczowa, bo pokazujemy tym samym, że w każdym wieku należy wieść aktywne życie – mówi Marek Krajewski, prezes Fundacji Narodowy Badminton.

Fundacja dysponuje jeszcze wolnymi środkami dla organizatorów turniejów chcących dołączyć do cyklu. Szczegóły znajdują się na stronie http://narodowybadminton.pl/dolacz-2018/.


Materiał partnera

2018-05-14, Kuala Lumpur
Dymisja wiceprezesa BWF
Światowa Federacja Badmintona (Badminton World Federation — BWF) przyjęła rezygnację wiceprezesa Gustavo Salazara Delgado (na fot. z prawej, z lewej prezes BWF Poul-Erik Høyer).
Mówi się, że wynikła ona z powodów osobistych i nie miała powiązań ze sprawami federacji.

W rezultacie Światowa Federacja Badmintona ma czasowy wakat na stanowisku wiceprezesa. Wedle klauzuli 18.15 statutu BWF osoba pełniąca to stanowisko powinna zostać wyznaczona przez Radę spośród jej członków, a następca będzie wybrany na resztę okresu kadencji na najbliższym dorocznym walnym zjeździe, z uwzględnieniem wcześniejszego terminu ogłoszenia kandydatur wymaganego zgodnie z klauzulą 15.1.

Dlatego też wybory wiceprezesa mogą odbyć się najwcześniej dopiero na przyszłorocznym walnym zjeździe Światowej Federacji Badmintona.

Rok temu nasz serwis pisał o zarzutach, które zostały postawione Salazarowi. Wedle oskarżeń był on zamieszany w afery łapówkarskie i pranie brudnych pieniędzy w sektorze budowlanym. Salazar zaoferował gubernatorowi regionu Cusco Jorge'a Acurio łapówkę w wysokości ponoć 1,2 mln dol. Kontrakt miał dotyczyć budowy nowej drogi przez firmę Odebrecht. Firma została oskarżona o stosowanie korupcji oraz łapówkarstwa w 12 krajach, w tym powiązanych z igrzyskami i paraolimpiadą w Rio. Mówi się, że wiceprezes BWF miał rzekomo pomagać Acurio w transferowaniu pieniędzy poprzez działającą w raju podatkowym firmę Wircel SA (zob. Upadek wiceprezesa BWF).

Tym razem to już koniec kariery Salazara. Peruwiańczyk dołączył do Federacji w 2007 roku. Został wybrany na stanowisko wiceprezesa 20 maja 2007 roku. Warto też podkreślić, że zanim Salazar podjął się kariery biznesmena był 19-krotnym badmintonowym mistrzem Peru w grach pojedynczych i podwójnych.

BWF oświadcza, że skandal korupcyjny 53-latka nie miał żadnych powiązań z jego stanowiskiem wiceprezesa BWF.

Fot. © BWF (archiwum)

mż, BWF

2018-05-13, Medvode
Brąz polskiego debla w Słowenii
Debel Paweł Pietryja/ Przemysław Szydłowski zdobył brązowy medal na międzynarodowych mistrzostwach Słowenii.
W półfinale Polacy przegrali z duńskim duetem Mads Emil Christensen/ Kristoffer Knudsen 10:21 19:21. Pogromcy biało-czerwonych w finale musieli uznać wyższość swoich pobratymców, czyli pary Jeppe Bay/ Rasmus Kjǣr (fot.).

Wyniki finałów (13.05.2018)
Singel mężczyzn
Toby PENTY (Anglia, 2) — Pablo ABIAN (Hiszpania, 1) 21:18 21:18 (0:42).
Singel kobiet
QI Xuefei (Chiny, 1) — Michelle SKODSTRUP (Dania) 21:15 21:6 (0:33).
Debel mężczyzn
Jeppe BAY/ Rasmus KJAR (Dania, 1) — Mads Emil CHRISTENSEN/ Kristoffer KNUDSEN (Dania) 21:14 21:19 (0:34).
Debel kobiet
Bengisu ERCETIN/ Nazlican INCI (Turcja, 1) — Eva JANSSENS/ Stine Susan KÜSPERT (Niemcy) 23:21 21:19 (0:48).
Mikst
Gregory MAIRS/ Jenny MOORE (Anglia, 1) — Kristoffer KNUDSEN/ Isabella NIELSEN (Dania, 2) 13:21 21:16 21:14 (0:50).

Międzynarodowe mistrzostwa Słowenii w badmintonie. FZ Forza Slovenia International 2018. 10-13 maja 2018. Medvode (Słowenia). Turniej kategorii International Series. Pula nagród: 10 tys. dol. Wyniki Polaków. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

jr

2018-05-13, Sydney
Osiemnastolatka wygrała Australian Open
Do niespodzianek doszło w otwartych mistrzostwach Australii w badmintonie.
W finałach gry pojedynczej nie wystąpił nikt spośród rozstawionych. W singlu kobiet zabłysnęła 18-letnia Chinka Cai Yanyan (fot.), zdobywając tytuł mistrzowski, W zeszłym roku zaskoczyła już ekspertów wygraną w otwartych mistrzostwach Makau.

Wyniki finałów (13.05.2018)
Singel mężczyzn
LU Guangzu (Chiny) — ZHOU Zeqi (Chiny) 21:8 23:21 (0:49).
Singel kobiet
CAI Yanyan (Chiny) — Ayumi MINE (Japonia) 21:14 21:13 (0:35).
Debel mężczyzn
Berry ANGRIAWAN/ Hardianto HARDIANTO (Indonezja, 1) — Wahyu Nayaka ARYA PANGKARYANIRA/ Ade Yusuf SANTOSO (Indonezja, 2) 21:9 9:21 21:15 (0:52).
Debel kobiet
Ayako SAKURAMOTO/ Yukiko TAKAHATA (Japonia, 2) — Ha Na BAEK/ Yu Rim LEE (Korea, 4) 23:21 21:18 (1:04).
Mikst
Seung Jae SEO/ CHAE Yujung (Korea, 5) — CHAN Peng Soon/ Liu Ying GOH (Malezja, 7) 21:12 23:21 (0:46).

Otwarte mistrzostwa Australii w badmintonie. CROWN GROUP Australian Open 2018. 8-13 maja 2018. Sydney (Australia). QUAYCENTRE, Olympic Boulevard, Sydney Olympic Park. Turniej z cyklu HSBC World Tour Super 300. Pula nagród: 150 tys. dol. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. © BadmintonPhoto.com (live)

jr

2018-05-13, Tarnów Podgórny
Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych
13 maja (niedziela) zakończyły się Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych.
Trzydniowe rozgrywki odbywały się w Hali Sportu i Rekreacji w Tarnowie Podgórnym. Organizatorem tegorocznych mistrzostw był Wielkopolski Okręgowy Związek Badmintona.

Wyniki finałów (13.05.2018)
Gra pojedyncza chłopców:
Mikołaj Piórkowski (KS Match Point Ślęza, 5) – Mikołaj Szymanowski (Beninca UKS Feniks Kędzierzyn Koźle, 3) 21:16, 21:16.
Gra pojedyncza dziewcząt:
Weronika Górniak (UKSB Milenium Warszawa , 5) — Joanna Podeworny ( UKS Unia Bieruń, 2) 14:21, 21:14, 21:13.
Gra mieszana:
Kajetan Jeziak/ Dominika Chojnacka (PTS Puszczykowo/ bezkl., 3) — Adam Bibik/ Marcelina Franczuk (Sportowa Politechnika Gdańsk, 4) 21:16, 21:14.
Gra podwójna chłopców:
Mikołaj Piórkowski / Mikołaj Wrzalik (KS Match Point Ślęza, 2) — Jakub Melaniuk/ Szymon Ślepecki (UKSB Milenium Warszawa/ LKS Technik Głubczyce, 3) 21:12, 23:21.
Gra podwójna dziewcząt:
Julia Pławecka/ Daria Zimnol (fot., UKS Plesbad Pszczyna, 4) — Dominika Chojnacka/ Marcelina Franczuk (bezkl., Sportowa Politechnika Gdańsk, 3) 22:20, 18:21, 22:20.

Fot. © Janusz Rudziński, BadmintonZone.pl (archiwum)

2018-05-13, Konya
Medal Ziębik unikalnym łupem Biało-Czerwonych z Turcji
Katarzyna Ziębik (fot.) odniosła sukces na zakończonych w niedzielę międzynarodowych mistrzostwach Turcji w parabadmintonie.
Reprezentantka Polski zdobyła brązowy medal w deblu kobiet SL3-SU5. Jej partnerką była zawodniczka gospodarzy, Zehra Baglar. W tej kategorii zwyciężyły Kaede Kameyama (Japonia) i Wannaphatdee Kamtam (Tajlandia).

Srebrny medal zdobyły Japonki Mamiko Toyoda i Asami Yamada. Brązowy medal zdobyły ponadto Tajlandki, Nipada Seangsupa i Chanida Srinavakul.

Niestety pozostałym reprezentantom Polski trudno pochwalić się podobnym sukcesem. Bez medalu wrócił z Turcji Bartłomiej Mróz. Rok temu w Turcji — będąc jedynym reprezentantem Polski na tej imprezie — w finale singla wygrał z reprezentantem gospodarzy Ilkerem Tuzcu (zob. Tureckie złoto Bartka Mroza). Teraz przegrał z tym samym rywalem dwukrotnie, co zakończyło się odpadnięciem z turnieju przed osiągnięciem strefy medalowej.

Zob. album zdjęć na FB Badzine Poland.

4. międzynarodowe mistrzostwa Turcji w parabadmintonie. 4th Turkish Para-Badminton International — ENESCUP 2018. 9-13 maja 2018. Konya (Turcja). Selçuk Üniversitesi, 19 Mayis Spor Salonu. Wyniki Polaków. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.

Fot. © Tomasz Zioło (archiwum)

jr

2018-05-13, Dżakarta
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
NIEMCY ONIEMIELI

13.05.2008. Niemiecka drużyna była od włos od przełamania azjatyckiej dominacji w ćwierćfinale Pucharu Thomasa.
Reprezentanci Starego Kontynentu spotkali się we wtorek z drużyną z Japonii. Pierwszy punkt zdobył dla swojej drużyny Shoji Sato, pokonując niemieckiego asa Marka Zwieblera. Następnie Niemcy powetowali sobie marny start w grze podwójnej i drugim singlu. Debliści Ingo Kindervater / Kristof Hopp męczyli się prawie godzinę, aby pokonać teoretycznie znacznie silniejszą parę Shintaro Ikeda / Shuichi Sakamoto, plasującą się na 11. miejscu w rankingu BWF. Niemcy znacznie częściej podejmowali inicjatywę, byli szybsi i bardziej agresywni, zwłaszcza w grze na siatce. Natomiast Japończycy zdobywali punkty tylko wówczas, gdy ich przeciwnikom zdarzyło się popełnić błąd. Wiele zainteresowania budzi w Indonezji gra 21-letniego Dietera Domke (fot.), który zdaje się być nową, wschodzącą gwiazdą europejskiego badmintona. Domke, biorący po raz pierwszy udział w Pucharze Thomasa, rozprawił się z zajmującym 28. miejsce w światowym rankingu Sho Sasakim w dwóch setach! W tej sytuacji Niemcy potrzebowali zaledwie jednego punktu, aby zapewnić sobie miejsce w ćwierćfinale. Zadania tego nie udało się dokonać w deblu, w którym Roman Spitko i Michael Fuchs ulegli duetowi Keita Masuda / Tadashi Ohtsuka. Zdobycie decydującego o awansie punktu przerosło możliwości Marcela Reutera, który musiałaby pokonać mistrza Azji z 2006 roku, zarazem syna Eriko Ueno, jednej z najlepszych japońskich badmintonistek lat 70. — Kenichiego Tago. Ostatecznie Niemcy przegrali wtorkowe spotkanie z Japonią 3:2 i stracili szansę na udział w ćwierćfinale.

Mniej szczęścia od swoich kolegów miały walczące o Puchar Uber Japonki, które były bez szans w starciu z Malezyjkami. Tym samym te ostatnie zrehabilitowały się po wczorajszym, rozczarowującym dla publiczności spotkaniu z Danią. Sztuka ta udała się głównie dzięki bezbłędnemu zestawieniu deblistek. Spotkanie tych dwóch drużyn miało dodatkowy smak — Malezyjki chciały się z pewnością zrewanżować za przegraną w azjatyckich eliminacjach do finału Puchru Uber w lutym br. Na pierwszy ogień wyszła drobniutka Wong Mew Choo, zajmująca obecnie 10. pozycję w rankingu BWF. Po niespełna trzech kwadransach pokonała ona Eriko Hirose. Po zwycięstwie opowiadała: — Spłaciłam dziś kredyt zaufania wobec mojej drużyny. Nie czułam się najlepiej w drugim secie, ale błyskawicznie zmotywowałam się po tym, kiedy odwróciłam się i zobaczyłam, że cała moja drużyna uśmiecha się do mnie. Malezyjka skomentowała również nieprzychylny stosunek publiczności: — Myślę, że to nas zniszczyło wczoraj w spotkaniu z Danią. Było to widać zwłaszcza w meczach Julii Wong oraz Hui Lin, która jest młodą zawodniczką i po raz pierwszy pojechała na Puchar Uber. Julia Wong zatarła jednak niekorzystne wrażenia z poprzedniego dnia w meczu przeciwko dziewiętnastej rakiecie świata, Yu Hirayamie, wygrywając w trzech setach prawie godzinny pojedynek dający malezyjskiej drużynie awans do ćwierćfinału. Wcześniej do wygranej dołożyły się weteranka badmintona Wong Pei Tty oraz Lim Pek Siah, pokonując pierwszy debel Japonek — Satoko Suetsuna / Miyuki Maeda.

Trener Japonek, Park Joo Bong, dał wyraz swojemu rozczarowaniu: — Nie miałem wysokich oczekiwań, ponieważ nasza najlepsza deblistka, Kumiko Ogura, jest kontuzjowana i nie mogła przybyć do Dżakarty razem z nami. Liczyłem jednak chociaż na awans do ćwierćfinału. Dodał również: — Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że słabość naszej drużyny tkwiła w singlu, deblistki nie zagrały źle, a były koniec końców pod ogromną presją. Humor Parka poprawiał jednak awans męskiej drużyny do ćwierćfinału Pucharu Thomasa: — Myślę, że zarówno moi zawodnicy, jak i Niemcy, dali dziś dobry pokaz badmintona. Będziemy starali się wygrać w jutrzejszym meczu przeciwko Malezji, trzeba jednak pamiętać, że zarówno ich singliści, jak i debliści są wyżej klasyfikowani w rankingu BWF. Znamy zawodników z Malezji, wielokrotnie się z nimi spotykaliśmy, zwłaszcza z deblistami. W kilku ostatnich starciach moi podopieczni zaprezentowali dużego ducha walki. Mam nadzieję, że podobnie będzie w jutrzejszym spotkaniu. Będziemy bazować głównie na deblach.

We wtorek awans do ćwierćfinału Pucharu Thomasa wywalczyła sobie Anglia, która — obok Danii — będzie w tej części turnieju drugą i ostatnią drużyną ze Starego Kontynentu. Wyspiarze startowali w nie najmocniejszym składzie — odpoczywał kontuzjowany Andrew Smith, a resztę zespołu — poza Rajivem Ousephem — stanowili mało doświadczeni badmintoniści, którzy przyjechali do Dżakarty po zdobywanie doświadczenia na tej rangi zawodach. Jednak angielski team o awans do ćwierćfinału walczył z niezbyt mocną Nigerią i uwinął się z tym zadaniem w półtorej godziny, wygrywając spotkanie 3:0. Mimo porażki swojego zespołu, trener Nigeryjczyków, Saujuma Falauchi, zapewniał: — Główna różnica między nami i Azjatami polega na braku możliwości występowania Nie możemy sobie pozwolić na jeżdżenie na różne międzynarodowe turnieje, tak jak oni. Myślę jednak, że dzięki naszej obecności na Pucharze Thomasa inne kraje zobaczyły, jakie mamy możliwości i teraz wiedzą, do czego jesteśmy zdolni. Falauchi, niegdyś czołowy reprezentant Nigerii w badmintonie, ma nadzieję na zwiększenie popularności tego sportu w swoim kraju: — Kształcimy trenerów. Wierzę, że możemy poprawić nasz poziom i dobić pomału do światowej czołówki.

Ponadto we wtorkowych meczach Pucharu Thomasa obyło się bez sensacji. Tajlandia nadzwyczaj łatwo pokonała Nową Zelandię. Nie mieli również kłopotów ze swoimi przeciwnikami Koreańczycy, którzy wreszcie mogli zacząć wygrywać. Azjaci bez sentymentów potraktowali Kanadyjczyków, wygrywając dzięki punktom zdobytym w trzech krótkich meczach. W Pucharze Uber odpadły egzotyczne drużyny z Nowej Zelandii i RPA. Ten pierwszy zespół uległ bezlitosnym Holenderkom, natomiast Afrykanki zostały pokonane przez reprezentantki Niemiec. Bez szans była także w starciu z badmintonistkami z Hongkongu drużyna ze Stanów Zjednoczonych.

Wyniki meczów (13.05.2008)
Puchar Thomasa
Tajlandia — Nowa Zelandia 3:0
Japonia — Niemcy 3:2
Korea — Kanada 3:0
Anglia — Nigeria 3:0
Puchar Uber
Holandia — Nowa Zelandia 3:0
Malezja — Japonia 3:0
Niemcy — RPA 3:0
Hongkong — Stany Zjednoczone 3:0.

Puchar Thomasa, Puchar Uber — finały (badminton). Thomas Cup & Uber Cup. 11-18 maja 2008, Dżakarta (Indonezja).

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

pola

2018-05-12, Ząbki
Zakończenie Victor Grand Prix o Puchar Burmistrza
Spora grupa badmintonistów stawiła się — mimo niesprzyjającej grze w hali upalnej pogody — na starcie ostatniego turnieju, podsumowującego cały cykl Victor Grand Prix o Puchar Burmistrza Miasta Ząbki.

W kategorii dzieci (rocznik 2008 i młodsi) walka o zwycięstwo trwała do samego końca. Ostatecznie wygrał Franek Goraj, przed Feliksem Getką i Gustawem Getką. Dzięki drugiej pozycji Felek wskoczył na podium w generalce, spychając Zosię Krawczyk na 4 miejsce.
W całym cyklu wygrał Franek Goraj przed Piotrkiem Gorajem i właśnie Felkiem.

W kategorii dziewcząt (rocznik 2005-2007) sobotni turniej wygrała Ania Kotlarska. Drugie miejsce dla Tosi Skorek, a trzecie dla Emilki Kepal. W klasyfikacji generalnej Ania Kotlarska zdeklasowała rywalki, wygrywając wszystkie turnieje, w których wzięła udział. Drugie miejsce dla Oliwii Winek, a trzecie dla Tosi Skorek.

U chłopców zwyciężył Tomasz Kotlarski przed Sebastianem Jastrzębskim i Antkiem Getką. W generalce Tomek nie miał sobie równych w całym sezonie i wyprzedził Kajetana Budę i Kajetana Chmurskiego.

Przechodzimy do starszych, gdzie u dziewcząt z rocznika 2002-2004 dominowała przez cały sezon Basia Seweryn. W ostatnim turnieju wygrała również, a  w całym sezonie z ogromną przewagą wyprzedziła Magdalenę Frank i Zosię Krawczyk.

U chłopców walka była wyrównana: w sobotę wygrał Kuba Walocha przed Borysem Zielińskim i Jakubem Kutlą. Dzięki temu drugiemu miejscu najrówniej grający przez cały sezon Borys Zieliński został triumfatorem całego cyklu, wyprzedzając Kubę Walochę i Kacpra Winka.

W grach podwójnych wygrali Kuba Walocha z Basią Seweryn, pokonując w finale Tomka i Anię Kotlarskich, a trzecie miejsce zajęli Borys Zieliński z Frankiem Gorajem. W klasyfikacji generalnej Tomasz i Ania Kotlarscy — pierwsze miejsce, trzecie dla Kuby Walochy, czwarte Basia Seweryn, piąte Borys Zieliński, a szóste Kajetan Chmurski.

Po turnieju dzieci członek zarządu Polskiego Związku Badmintona, Dorota Gawrońska-Popa, oraz wieloletni animator ząbkowskiego sportu, Józio Dola, wręczyli nagrody dla dzieci za całe Grand Prix: puchary i bony do realizacji na stoisku sponsora — firmy Victor Polska.

Z małym poślizgiem rozpoczęliśmy turniej dorosłych.
W klasyfikacji generalnej pań pierwsze miejsce dla Marty Andrzejewskiej, drugie dla Alicji Drężek, a trzecie dla Asi Mądry.

W kategorii singel mężczyzn B przed ostatnim turniejem jeszcze wszystko mogło się zdarzyć. W sobotę wygrał Bartosz Orłowski przed Danielem Górskim i Jola Chodkowską. Dzięki temu zwycięstwu Bartek obronił pozycję lidera i wygrał Grand Prix przed Kubą Walochą i Zbyszkiem Suwałą.

W kategorii singel mężczyzn A walka również trwała do końca. Adam Juszczyk wygrał w sobotę, wyprzedzając Krzyśka Ciesielskiego i Irka Wróblewskiego. Dokładnie tak samo wygląda podium całego Victor Grand Prix w badmintonie.

I na deser emocjonujący i obfitujący w niespodzianki turniej gier podwójnych. Ząbki niejako wyrobiły sobie markę jako kiler w grach podwójnych. Tym razem 7 par grało każdy z każdym. Niespodzianki zdarzały się często. Ostatecznie wygrali Adam Juszczyk z Jolą Chodkowską przed Bartkiem Orłowskim z Krzyśkiem Ciesielskim i Danielem Górskim z Darkiem Skorkiem.

W klasyfikacji się namieszało, bowiem trzy osoby miały tę samą liczbę punktów. Ostatecznie całość cyklu wygrał Bartek Orłowski przed Adamem Juszczykiem, Krzysiem Ciesielskim i Asią Mądry. Piąte miejsce zajęli Darek Skorek i Daniel Górski.

Nagrody dla dorosłych za walkę w całym sezonie wręczał dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ząbkach, Jacek Romańczuk. Wspomnieć należy, że Jacek kilka lat temu spowodował, że mogliśmy zacząć zabawę z naszym Grand Prix. Druga rzecz to taka, że przy ogromnej konkurencji nasz turniej przetrwał i ma ciągle swoich zwolenników. Daje to motywację do dalszej pracy, tym bardziej że i miasto, i sponsor potwierdzili pule nagród.

I cóż, czas podsumowywać. Na początek trochę cyfr:
W turniejach dzieci pojawiło się 100 nazwisk, czyli tylu uczestników zagrało choć raz w ząbkowskim turnieju. W turniejach dorosłych pojawiło się 130 nazwisk. Zatem można stwierdzić, że rokrocznie uczestników przybywa, a turniej ugruntował swoją pozycję w kalendarzu imprez amatorskich Warszawy.

Więcej w relacji organizatora turnieju.

Zob. zdjęcia na FB Badminton Ząbki.

Victor Grand Prix o Puchar Burmistrza Miasta Ząbki w badmintonie. 12 maja 2018. Ząbki. Sali sportowej Gimnazjum nr 1 w Ząbkach przy ulicy Harcerskiej 9. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. © Badminton Ząbki (live)

Marek Krawczyk, jr

2018-05-12, Warszawa-Rembertów
Weterani w stolicy
Do Rembertowa przyjechali seniorzy z Polski i zagranicy na kolejny turniej klasyfikowany.
Medale rozdano w 23 kategoriach.

Zwycięzcy Otwartego Turnieju Seniorów Grand Prix Klubu Victor (12.05.2018)
Singel mężczyzn 30+ (gr. 0): Grzegorz Kulesza
Debel kobiet 25+ (gr. 0): Dominika Cygan/ Dorota Grzejdak
Mikst K25+ M30+ (gr. 0): Grzegorz Kulesza/ Klaudia Rogalska
Singel mężczyzn 35+ (gr. 1): Krzysztof Walenda
Singel kobiet 35+ (gr. 1): Dorota Grzejdak
Debel mężczyzn 35+ (gr. 1): Marcin Grzywacz/ Marcin Puciato
Debel kobiet 35+ (gr. 1): Anna Białasiewicz/ Ewa Młynarska
Mikst 35+ (gr. 1): Dorota Grzejdak/ Marcin Grzywacz
Singel mężczyzn 40+ (gr. 2): Robert Śmierzchalski (fot.)
Debel mężczyzn 40+ (gr. 2): Marek Gałczyński/ Tomasz Stopa
Mikst 40+ (gr. 2): Krzysztof Walenda/ Magdalena Koba
Singel mężczyzn 45+ (gr. 3): Pawieł Szorin
Debel mężczyzn 45+ (gr. 3): Mariusz Michniewicz/ Piotr Łuszkiewicz
Mikst 45+ (gr. 3): Bogdan Stankiewicz/ Agnieszka Brojek
Singel mężczyzn 50+ (gr. 4): Piotr Łuszkiewicz
Debel mężczyzn 50+ (gr. 4): Jerzy Murach/ Bogdan Stankiewicz
Singel mężczyzn 55+ (gr. 5): Mirosław Mordasiewicz
Mikst 55+ (gr. 3): Stanisław Wikło/ Maria Brzeźnicka
Singel mężczyzn 60+ (gr. 6): Bolesław Cichocki
Debel mężczyzn 60+ (gr. 6): Krzysztof Chmielewski/ Andrzej Kaftański
Singel mężczyzn 65+ (gr. 7): Jacek Szafrański
Debel mężczyzn 65+ (gr. 7): Jerzy Lański/ Jerzy Rybicki
Singel mężczyzn 70+ (gr. 8): Andrzej Antosiewicz.

Otwarty Turniej Seniorów Grand Prix Klubu Victor w Badmintonie. 12 maja 2018. Warszawa-Rembertów. Hala Akademii Sztuki Wojennej, ul. Generała Chruściela 103. Turniej klasyfikowany seniorów. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. © Janusz Rudziński, BadmintonZone.pl (archiwum)

jr

2018-05-12, Warszawa-Bemowo
Chao, Suski, Dębska, Tataj, Olearczuk i Stempel wygrali AMWiM
Najwyżej sklasyfikowani po poprzednich turniejach w czterech kategoriach zawodnicy mazowieckich uczelni walczyli w sobotę w gościnnej w hali sportowej Wojskowej Akademii Technicznej przy ul. Kartezjusza 1 w Warszawie o medale (a także nagrody firmy Victor, która sponsorowała mistrzostwa).
Blisko siedemdziesiąt nazwisk pojawiło się na liście startowej finałów 20. Akademickich Mistrzostw Warszawy i Mazowsza w badmintonie, ale tylko nieliczni mogli wywalczyć podium.

Zob. telewizyjną migawkę z zawodów w TVP Warszawa ("Sport", 16 maja, ok. godz. 21.15; fragment od 1:15).
Zob. album zdjęć na FB BadzinePoland,

Wyniki
Singiel Kobiet:
Finał: Emerald Chao (Warszawski Uniwersytet Medyczny, 2) — Jolanta Parafiańczuk (Wojskowa Akademia Techniczna, 1) 21:17, 21:15.
O 3. miejsce: Tamara Siemieniuk (Warszawski Uniwersytet Medyczny) — Joanna Ohradka (Politechnika Warszawska) 21:13, 21:17.

Debel Kobiet:
Finał: Anna Dębska/ Adrianna Tataj (Uniwersytet Warszawski) – Joanna Najdyhor/ Magdalena Kokoszka (Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego, 1) 21:20, 21:20.

O 3. miejsce: Agnieszka Jaworska/ Małgorzata Jaworska (Wojskowa Akademia Techniczna, 2) – Magdalena Kamień/ Aleksandra Sztabkowska (Wojskowa Akademia Techniczna) 21:7, 21:13.

Singiel Mężczyzn:
Finał: Michał Suski (Szkoła Główna Handlowa) – Jakub Grochowski (Uniwersytet Warszawski, 4) 21:13, 21:13.
O 3. miejsce: Tomasz Mądry (Uniwersytet Warszawski, 3) — Jakub Pawlewicz (Uniwersytet Warszawski) 21:18, 21:11.

Debel Mężczyzn:
Finał: Szymon Olearczuk/ Mateusz Stempel (Uniwersytet Warszawski, 1) – Kamil Nasiłowski/ Paweł Szugajew (Politechnika Warszawska) 21:18, 21:9.

O 3. miejsce: Krzysztof Piwowarski/ Maciej Stanisławczyk (Wojskowa Akademia Techniczna, 2) — Mariusz Bińkowski/ Maciej Błoch (Wojskowa Akademia Techniczna, 2) 21:11, 21:14.

Po dekoracji medalistów turnieju puchary otrzymały najlepsze uczelnie (w łącznej klasyfikacji końcowej opartej na wynikach z trzech poprzednich turniejów). W klasyfikacji kobiet zwyciężył Warszawski Uniwersytet Medyczny przed WAT i Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego. W klasyfikacji mężczyzn zwyciężyli zawodnicy Wojskowej Akademii Technicznej. Drugie miejsce zajęła Akademia Finansów i Biznesu Vistula, a trzecie Uniwersytet Warszawski.

Końcowa mistrzowska klasyfikacja indywidualna

Singiel Kobiet:
1. Emerald Chao (WUM)
2. Jolanta Parafiańczuk (WAT)
3. Tamara Siemieniuk (WUM)
4. Joanna Ohradka (PW)
5. Martyna Żmijewska (UW)
6. Patrycja Pradela (UW)
7. Gabriela Talipska (SGGW)
8. Dominika Regiec (UW)
9. Monika Suchowierska (SGGW)
10. Oliwia Jaszewska (WUM)
11. Patrycja Wrońska (UW)
12. Aleksandra Goźmirska (WAT)
13. Sylwia Kikolska (SGGW)
14. Marta Watrakiewicz (Vistula)
15. Paulina Dziomdziora (WAT)

Debel Kobiet:
1. Anna Dębska/ Adrianna Tataj (UW)
2. Joanna Najdyhor/ Magdalena Kokoszka (SGGW)
3. Agnieszka Jaworska/ Małgorzata Jaworska (WAT)
4. Magdalena Kamień/ Aleksandra Sztabkowska (WAT)
5. Dominika Adamska/ Bogumiła Przybyła (WAT)
6. Natalia Siemież/ Ewa Skolimowska (WUM)
7. Maria Cieślik/ Aleksandra Glina (WUM)

Singiel Mężczyzn:
1. Michał Suski (SGH)
2. Jakub Grochowski (UW)
3. Tomasz Mądry (UW)
4. Jakub Pawlewicz (UW)

5. Adam Juszczyk (WAT)
6. Axel Marciniak (WAT)
7. Adrian Siechowicz (WUM)
8. Dang Nguyen Hai (Vistula)
9. Miłosz Wiśniewski (Vistula)
10. Jarosław Rybicki (WUM)
11.-12. Bartłomiej Sarzyński (WAT)
Adam Woźniakowski (WAT)
13. Adam Skwarczyło (WUM)
14. Piotr Majewski (UW)
15. Grzegorz Matwiejuk (PW)
16. Rahul Rahul (Vistula)
17. Michał Ślusarz (WUM)

Debel Mężczyzn:
1. Szymon Olearczuk/ Mateusz Stempel (UW)
2. Kamil Nasiłowski/ Paweł Szugajew (PW)
3. Krzysztof Piwowarski/ Maciej Stanisławczyk (WAT)
4. Mariusz Bińkowski/ Maciej Błoch (WAT)
5. Janusz Rudziński/ Mateusz Szwerbel (UW)
6. Anh Nguyen Minh/ Prapdin Porawee (Vistula)
7. Zdzisław Idziaszek/ Jacek Janiszewski (WAT)
8. Krzysztof Gocman/ Dariusz Kluczyk (WAT)

BadmintonZone.pl był patronem medialnym mistrzostw. Organizuje je od 1998 roku AZS Warszawa, a wspierają obecnie: m.st. Warszawa, Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Wojskowa Akademia Techniczna. Sponsorem jubileuszowej, 20. edycji był Victor.

Zob. też:
Zakończenie akademickiego sezon w stolicy.
Zmieszani studenci na podium.
Desant z Płocka wylądował na Bemowie.
Druga odsłona Akademickich Mistrzostw Warszawy.
AMWiM w albumie i telewizji.
Siemieniuk i Suski wygrali turniej akademicki w Warszawie.
Jubileuszowa edycja AMWiM.

XX Akademickie Mistrzostwa Warszawy i Mazowsza w badmintonie, Finał (turniej w grach pojedynczych i podwójnych kobiet i mężczyzn), 12 maja 2018, hala sportowa Wojskowej Akademii Technicznej, Warszawa, ul. Kartezjusza 1. Zob. komunikat nr 4 (PDF). Regulamin techniczny (PDF). Regulamin ogólny (PDF). Strona organizatora. Zob. wyniki gier II rzutu (single i deble) w serwisie tournamentsoftware.com. Zob. klasyfikację po 2 rzutach. Zob. wyniki finału indywidualnego w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. © Janusz Rudziński, BadmintonZone.pl (live)

2018-05-11, Warszawa-Bemowo
Sobota na Bemowie
Ostatni turniej sezonu akademickiego w stolicy zostanie rozegrany w sobotę 12 maja 2018 r. w hali sportowej Wojskowej Akademii Technicznej przy ul. Kartezjusza 1.
Wyniki losowania oraz plan gier finału indywidualnego 20. Akademickich Mistrzostw Warszawy i Mazowsza zostały opublikowane w serwisie tournamentsoftware.com. Na fot. rozstawiony z numerem 1 Paweł Gontarz (Politechnika Warszawska).

BadmintonZone.pl jest patronem medialnym mistrzostw. Organizuje je od 1998 roku AZS Warszawa, a wspierają obecnie: m.st. Warszawa, Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Wojskowa Akademia Techniczna. Sponsorem jubileuszowej, 20. edycji jest Victor.

Zob. też:
Zakończenie akademickiego sezon w stolicy.
Zmieszani studenci na podium.
Desant z Płocka wylądował na Bemowie.
Druga odsłona Akademickich Mistrzostw Warszawy.
AMWiM w albumie i telewizji.
Siemieniuk i Suski wygrali turniej akademicki w Warszawie.
Jubileuszowa edycja AMWiM.

XX Akademickie Mistrzostwa Warszawy i Mazowsza w badmintonie, Finał (turniej w grach pojedynczych i podwójnych kobiet i mężczyzn), 12 maja 2018, hala sportowa Wojskowej Akademii Technicznej, Warszawa, ul. Kartezjusza 1. Zob. komunikat nr 4 (PDF). Regulamin techniczny (PDF). Regulamin ogólny (PDF). Strona organizatora. Zob. wyniki gier II rzutu (single i deble) w serwisie tournamentsoftware.com. Zob. klasyfikację po 2 rzutach. Zob. wyniki losowania oraz plan gier finału indywidualnego w serwisie tournamentsoftware.com. Zob. losowanie (PDF) i plan gier finałów (PDF).

Fot. © Paweł Staręga, BadmintonZone.pl

jr

2018-05-10, Braga
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
ZŁOTO DLA CHIN, TAJLANDII I INDONEZJI

10.05.2008. Finały indywidualnych akademickich mistrzostw świata przebiegały na bardzo wysokim poziomie, choć zabrakło kilku gwiazd z ubiegłorocznej Uniwersjady.
Tajlandczyk Boonsak Ponsana, na przykład, szykuje się do Pucharu Thomasa i Igrzysk Olimpijskich. Znana już na arenie międzynarodowej Chinka Wang Yihan (fot.) zdeklasowała w finale singla Koreankę Kim Mun Hee. Najdłuższy był ponadgodzinny finał gry pojedynczej studentów. Chińczyk z ChRL, Du Pengyu zmógł w końcu — w trzech setach — Chińczyka z Tajwanu — Liao Sheng-Shiuna.

Jednak najbardziej zacięty był finał miksta, w którym Tajlandczycy o bardzo długich i skomplikowanych dla nas nazwiskach — Patiphat Chalardchalaem i Kunchala Voravichitchaikul — przełamali opór Chińczyków z Tajpeju — Wang Chia-min i Wang Pei-rong.

W deblu mężczyzn złoto przypadło studentom z Indonezji, a w deblu kobiet — Tajlandkom.

Wyniki finałów (10.05.2008)
Gra pojedyncza mężczyzn
DU Pengyu (ChRL, 3/4) — LIAO Sheng-shiun (Tajpej, 5/8) 21:17 17:21 21:11 (1:06).
Gra pojedyncza kobiet
WANG Yihan (ChRL, 1) — KIM Mun Hee (Korea, 5/8) 21:10 21:7 (0:23).
Gra podwójna mężczyzn
Mohammad AHSAN / Bona SEPTANO (Indonezja, 1) — HAN Gi Hoon / HAN Tae Il (Korea) 21:12 21:12 (0:21).
Gra podwójna kobiet
Duanganong AROONKESORN / Kunchala VORAVICHITCHAIKUL (Tajlandia, 5/8) — Yui NAKAHARA / Mayu SEKIYA (Japonia, 5/8) 21:16 21:17 (0:29).
Gra mieszana
Patiphat CHALARDCHALAEM / Kunchala VORAVICHITCHAIKUL (Tajlandia, 2) — WANG Chia-min / WANG Pei-rong (Tajpej) 21:16 22:24 21:18 (0:45).

10. Akademickie Mistrzostwa Świata w badmintonie, 10th Badminton University Championships. 5-10 maja 2008, Braga (Portugalia).

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

jr

2018-05-09, Braga
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
POLAKOM POZOSTAŁO (ZWIEDZANIE) PORTO

9.05.2008. O włos od awansu do ćwierćfinału Akademickich Mistrzostw świata byli dziś Adam Cwalina i Małgorzata Kurdelska (fot.).
Niestety w decydującym, trzecim secie przeciwko Lu Su i Peng Manli z Chin biało-czerwoni przegrali zaciętą końcówkę, mimo że zdołali obronić dwie lotki meczowe.

Niespełna dwie godziny później wyeksploatowany w mikście Cwalina musiał ponownie wyjść na kort, tym razem w parze z Wojciechem Szkudlarczykiem. Nasi debliści dość gładko przegrali spotkanie przeciwko indonezyjskiej parze Davin Pradwissa / Rio Willianto.

W jutrzejszych półfinałach i finałach nie zobaczymy ani jednego zawodnika ze Starego Kontynentu. Końcówkę turnieju zdominowali Chińczycy, Indonezyjczycy, Koreańczycy oraz reprezentanci Tajlandii i Tajpeju. Do gry o medalowe miejsca zakwalifikowali się również debliści z Japonii.

Wyniki meczów z udziałem Polaków (9.05.2008)
Lu Su / Peng Manli (ChRL) — Adam Cwalina / Małgorzata Kurdelska (*5/8) 21:13 15:21 22:20; Davin Pradwissa / Rio Willianto (Indonezja) — Adam Cwalina / Wojciech Szkudlarczyk (*5/8) 21:16 21:12.

10. Akademickie Mistrzostwa Świata w badmintonie, 10th Badminton University Championships. 5-10 maja 2008, Braga (Portugalia).

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

pola

2018-05-08, Warszawa-Bemowo
Zakończenie akademickiego sezonu w stolicy
W sobotę 12 maja 2018 r. w hali sportowej Wojskowej Akademii Technicznej przy ul. Kartezjusza 1 w Warszawie zostanie rozegrany (od godz. 10) finał indywidualny 20. Akademickich Mistrzostw Warszawy i Mazowsza.
Zgodnie z komunikatem organizatora zgłoszenia można rejestrować (tylko w systemie E-madzia) do środy 9 maja.

Wyniki losowania oraz harmonogram gier opublikujemy w piątek 11 kwietnia.

Stawką turnieju finałowego będą medale oraz nagrody od sponsora mistrzostw, firmy Victor. Nazwiska zawodniczek i zawodników, którzy uzyskali prawo gry z listy zasadniczej, są oznaczone w pliku kolorem zielonym. Można zgłaszać — jako rezerwowych — zawodników wymienionych tam, a będących poza listą oznaczona na zielono. Prawo gry uzyskają w razie niezapisania do startu wyżej sklasyfikowanych.

Szczegóły zob. w komunikacie nr 4 (PDF).

Zob. album zdjęć z poprzedniego turnieju (miksty) na FB Badzine Poland.
Zob. album zdjęć autorstwa Marcina Selerskiego na FB.

W pierwszym turnieju singlowym i deblowym tej edycji mistrzostw (26.11.2017) zwyciężyli: Paweł Gontarz (Politechnika Warszawska), Tamara Siemieniuk (Warszawski Uniwersytet Medyczny), Kamil Nasiłowski/ Paweł Szugajew (Politechnika Warszawska) oraz Barbara Rutkowska/ Anna Wiercińska (Politechnika Warszawska).

W drugim turnieju singlowym i deblowym tej edycji mistrzostw (11.03.2018) zwyciężyli: Michał Suski (Szkoła Główna Handlowa), Emerald Chao (fot.; Warszawski Uniwersytet Medyczny), Szymon Olearczuk/ Mateusz Stempel (Uniwersytet Warszawski) oraz Anna Dębska/ Adrianna Tataj (Uniwersytet Warszawski). 

Osobno rozegrano turniej mikstowy (8.04.2018), w którym zwyciężyli Szymon Olearczuk i Adrianna Tataj (Uniwersytet Warszawski). Na tym zakończyła się rywalizacja w grach mieszanych.

W tym sezonie wystartowało łącznie 80 zawodników i 72 zawodniczki (152 osoby) z 10 uczelni Mazowsza. Uprawnieni do gry są studenci i pracownicy szkół wyższych spełniający określone w regulaminie kryteria.

BadmintonZone.pl jest patronem medialnym mistrzostw. Organizuje je od 1998 roku AZS Warszawa, a wspierają obecnie: m.st. Warszawa, Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Wojskowa Akademia Techniczna. Sponsorem jubileuszowej, 20. edycji jest Victor.

Zob. też:
Zmieszani studenci na podium.
Desant z Płocka wylądował na Bemowie.
Druga odsłona Akademickich Mistrzostw Warszawy.
AMWiM w albumie i telewizji.
Siemieniuk i Suski wygrali turniej akademicki w Warszawie.
Jubileuszowa edycja AMWiM.

XX Akademickie Mistrzostwa Warszawy i Mazowsza w badmintonie, Finał (turniej w grach pojedynczych i podwójnych kobiet i mężczyzn), 12 maja 2018, hala sportowa Wojskowej Akademii Technicznej, Warszawa, ul. Kartezjusza 1. Zob. komunikat nr 4 (PDF). Regulamin techniczny (PDF). Regulamin ogólny (PDF). Strona organizatora. Zob. wyniki gier II rzutu (single i deble) w serwisie tournamentsoftware.com. Zob. klasyfikację po 2 rzutach.

Fot. © Paweł Staręga, BadmintonZone.pl

jr

2018-05-07, Braga
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
POLSKA W ELICIE. HUBERT PĄCZEK ZNÓW GÓRĄ

7.05.2008. W półfinale Akademickich Mistrzostw Świata reprezentacja Polski przegrała z Tajlandią 1:3.
Wiadomo było, że z Tajlandczykami nie będzie żartów. To oni zdobyli mistrzostwo Uniwersjady w ubiegłym roku na własnym terenie. Rozprawili się wówczas w finale z Chińczykami pomimo obecności w składzie tych ostatnich samego Chen Honga (przegrał zresztą z Boonsakiem Ponsaną).

Tym razem Tajlandia wystawiła skład niewiele słabszy, w którym zdołała się już rozprawić z Malezją, Makau, Japonią i Indonezją. Polska zdołała jednak wywalczyć honorowy punkt, a to dzięki Hubertowi Pączkowi (fot.). Reprezentant Polski nie załamał się porażką w pierwszej partii z Sittichai'em Viboonsinem, kiedy to nie wykorzystał aż czterech lotek setowych.

Na początku drugiego seta Hubert wydawał się być zdeprymowany tym wydarzeniem i przegrywał wkrótce nawet 6:12. Potem zaczął grać na swoim najlepszym poziomie i wygrał po nerwowej końcówce (nie wykorzystał 3 lotek setowych) 21:18.

Trzecia partia pojedynku była bardzo zacięta. Pączek obronił 2 lotki meczowe i tryumfował po 54 minutach gry.

Wyrównaną walkę nawiązali także z Azjatami debliści: Adam Cwalina i Wojciech Szkudlarczyk. Niestety minimalnie przegrali oba sety. Pozostałe punkty dla Tajlandii wywalczyły mikst i singlistka (notowana na 33. miejscu na świecie Salakjit Ponsana).

Mimo porażki z Tajlandią występ Polaków był wielkim sukcesem. Maksymalnie wykorzystali bardzo dobre losowanie, zdobywając na silnie obsadzonej imprezie brązowy medal.

Dzisiejszy finał będzie powtórką z Uniwersjady. Tym razem jednak Tajlandczycy mogą mieć kłopot z ponownym pokonaniem Chińczyków. Tym bardziej, że nie grają na własnym terenie. Chińczycy bronią natomiast tytułu z rozegranych dwa lata temu w Wuhan akademickich mistrzostw świata.

Polska — Tajlandia 1:3 (7.05.2008)
Wojciech Szkudlarczyk / Agnieszka Wojtkowska — Patiphat Chalardchalaem / Kunchala Voravichitchaikul 7:21 6:21 (0:16)
Hubert Pączek — Sittichai Viboonsin 22:24 21:18 22:20 (0:54)
Małgorzata Kurdelska — Salakjit Ponsana 9:21 7:21 (0:20)
Adam Cwalina / Wojciech Szkudlarczyk — Patiphat Chalardchalaem / Kovit Phisetsarasai 20:22 18:21 (0:26)
Małgorzata Kurdelska / Agnieszka Wojtkowska — Duanganong Aroonkesorn / Kunchala Voravichitchaikul, nie rozgrywano.


CHIŃCZYCY MOCNI W DRUŻYNIE

7.05.2008. W środę rozegrano w Portugalii gry półfinałowe i finałowe drużynówki Akademickich Mistrzostw Świata. Od czwartku w Bradze rusza turniej indywidualny, który potrwa do soboty.

Wyniki meczów akademików rozmijały się na ogół ze zdroworozsądkowymi przewidywaniami. Przykładowo, w grach mieszanych zespoły z Chin, Malezji, Indonezji i Korei traciły swoje najważniejsze punkty. W Portugalii objawiła się również niezwykle skuteczna singlistka — Salakjit Ponsana, która doprowadziła swoją drużynę aż do środowego finału przeciwko Chinom.

Nadspodziewanie szybko z turnieju odpadła Indonezja. Zawodnicy tego kraju zdobyli najwyższą lokatę w swojej grupie, aby następnie nie dotrzeć nawet do półfinałów. Widać było, że absencja Tommy'ego Sugiarto i Alamsyah'a Yunusa wyraźnie osłabiła indonezyjską drużynę. Marnie spisał się Achmad Rivai, przegrywając 3 z 4 meczów, które dane było mu rozegrać. Zaskakująca była również singlowa niemoc męskiej części teamu z Malezji. Azjaci potrafili przegrać mecze z zawodnikami z Niemiec, Wielkiej Brytanii, a nawet Makau, zajmując ostatecznie 11. miejsce. Tłumaczy ich tylko to, że na samym początku musieli zmierzyć się z późniejszym zwycięzcą Akademickich Mistrzostw Świata.

W finale spotkały się drużyny z Chin i Tajlandii. Temu ostatniemu zespołowi brakowało trzech atutów, jakimi dysponował w analogicznej sytuacji podczas sierpniowej Uniwersjady przed rokiem: Boonsaka, Sudket i rodzimej publiczności. Braki rekompensowała jednak obecność młodszej, uzdolnionej siostry Boonsaka — Salakjit Ponsany. To właśnie skuteczności tej ostatniej zawodniczki Tajlandczycy zawdzięczają udział w finale. Niestety, w meczu o złoto Salakjit przyszło zmierzyć się z 18. rakietą świata, niezwykle szybką Chinką Wang Yihan. W tym spotkaniu nie było szans na pokonanie Chin. Wcześniej Tajlandia dość łatwo straciła punkt w singlu mężczyzn i — po znacznie dłuższej walce — w mikście. Przy wyniku 3:0 dla Chin nie było już potrzeby rozgrywania dwóch gier deblowych.

Wyniki gier półfinałowych (7.05,2008)
Tajlandia — Polska 3:1
Patiphat Chalardchalaem / Kunchala Voravichitchaikul (Tajlandia) — Wojciech Szkudlarczyk / Agnieszka Wojtkowska (Polska) 21:7 21:6
Sittichai Viboonsin (Tajlandia) — Hubert Pączek (Polska) 24:22 18:21 20:22
Salakjit Ponsana (Tajlandia) — Małgorzata Kurdelska (Polska) 21:9 21:7
Patiphat Chalardchalaem / Kovit Phisetsarasai (Tajlandia) — Adam Cwalina / Wojciech Szkudlarczyk (Polska) 22:20 21:18
Chiny — Korea 3:0
Junjie Sun / Xiaoli Sun (Chiny) — Baek Cheol Shin / A Ra Cho (Korea) 21:9 21:18
Du Pengyu (Chiny) — Gi Hoon Han (Korea) 21:13 21:15
Wang Yihan (Chiny) — Mun Hee Kim (Korea) 16:21 21:7 21:12
Wyniki gier finałowych (7.05.2008)
Chiny — Tajlandia 3:0
Junjie Sun / Xiaoli Sun (Chiny) — Patiphat Chalardchalaem / Kunchala Voravichitchaikul (Tajlandia) 15:21 21:15 21:14
Du Pengyu (Chiny) — Sittichai Viboonsin (Tajlandia) 23:21 21:17
Wang Yihan (Chiny) — Salakjit Ponsana (Tajlandia) 21:16 21:13.

10. Akademickie Mistrzostwa Świata w badmintonie, 10th Badminton University Championships. 5-10 maja 2008, Braga (Portugalia).

Fot. © BadmintonZone.pl (archiwum)

jr, pola

2018-05-06, Auckland
Zmagania w Nowej Zelandii
Zakończyła się międzynarodowa rywalizacja badmintonistów w Nowej Zelandii.
Podczas finałów Barfoot & Thompson New Zealand Open Lin Dan (1), jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w grze pojedynczej mężczyzn, miał niemałe problemy z pokonaniem dużo młodszego od siebie przeciwnika z Indonezji – Jonatana Christie (2). Ostatecznie mecz zakończył się na korzyść Chińczyka 21:14, 21:19. Publiczność i pasjonaci badmintona byli zaskoczeni formą turniejowej jedynki. Wielu zarzuca mu widoczne zmęczenie, słabe uderzenia i wiele niewymuszonych błędów. Lin Dan przedłużał mecz, być może była to zamierzona taktyka.

Tajwańczyk Wang Chi Lin zdobył podczas Barfoot & Thompson NEW ZEALAND Open aż dwa trofea, pierwsze w mikście w parze z Lee Chia Hsin, natomiast drugie w deblu w parze z  Chen Hung Lingiem. Mikstowi przeciwnicy, Seo Seung Jae/ Chae Yujung (Korea), rozstawieni z numerem 5, stawiali opór Tajwańczykom. Udało im się wygrać drugiego seta, ale niestety nie utrzymali dalszego prowadzenia i przegrali ostatecznie mecz 21:19, 14:21, 21:19. Z kolei w deblu para z Tajwanu od początku dyktowała zasady gry i zakończyła równo mecz, zwyciężając Indonezyjczyków, Angriawan/ Hardianto 21:17,21:17.
 
W przypadku kobiet to Japonki ewidentnie triumfowały. Sayaka Takahashi okazała się zbyt silna dla debiutującej w finale singla kobiet Zhang Yiman 21:13, 21:14. Debel Sakuramoto/Takahata rozgromił niedoświadczoną parę  Cao Tong Wei/ Yu Zheng, która w pierwszym secie radziła sobie znacznie lepiej, jednak ostatecznie uległa krzepkim Japonkom 21:9, 21:19.

Wyniki finałów (6.05.2018)
Singiel mężczyzn
Lin Dan (Chiny, 1) – Jonatan Christie (Indonezja, 2) 21:14, 21:19.
Singiel kobiet
Sayaka Takahashi (Japonia, 1) – Zhang Yiman 21:13, 21:14.
Debel mężczyzn
Chen Hung Ling/ Wang Chi-Lin (Tajwan, 1) – Berry Angriawan/ Hardianto Hardianto (Indonezja, 2) 21:17, 21:17.
Debel kobiet
Ayako Sakuramoto/ Yukiko Takahata (Japonia) –- Cao Tong Wie/ Yu Zheng (Chiny) 21:9, 21:19.
Mikst
Wang Chi-Lin/ Lee Chia Hsin (Tajwan, 3) – Seung Jae Seo/ Chae Yujung (Korea, 5) 21:19, 14:21, 21:19.

Otwarte mistrzostwa Nowej Zelandii w badmintonie. Barfoot & Thompson New Zealand Open. 1-6 maja 2018. Auckland (Nowa Zelandia). Turniej z cyklu HSBC World Tour Super 300. Pula nagród: 150 tys. dol. Wyniki w serwisie tournamentsoftware.com.

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

2018-05-06, Braga
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
ŚWIETNY WYSTĘP WOJTKOWSKIEJ

6.05.2008. W ćwierćfinale Akademickich Mistrzostw Świata reprezentacja Polski pokonała Rosję 3:1.

Rosjanie tradycyjnie starają się w międzynarodowych zawodach akademickich wystawiać silne ekipy. Tym razem udało się to im jedynie z połowicznym efektem: zabrakło paru gwiazd. Natomiast zespół polski prowadzony przez Krzysztofa Hodura i Leszka Jagodzińskiego wykorzystał słabości rywali (Rosjanie grali już tego dnia ciężki mecz z Francją, podczas gdy Polacy odpoczywali) i potrafił wybrnąć z chwilowych kłopotów.

Zaczęło się bardzo źle dla Polaków. Mikst Adam Cwalina, Małgorzata Kurdelska uległ w 2 setach Antonowi Nazarence i Jelenie Szymko. Jednak Hubert Pączek podobnie szybko uporał się z Andriejem Iwanowem.

Przełomowym momentem meczu okazał się singel kobiet. Agnieszka Wojtkowska (fot.) nie była faworytką w spotkaniu z aktualną wicemistrzynią Rosji, Olgą Gołowanową. Tym bardziej, że Polka w ubiegłorocznych spotkaniach drużynowych akademickich mistrzostw Europy nie wykazała się dobrą grą; nieco lepiej — ale też nie do końca skutecznie — grała wówczas w turnieju indywidualnym. Przebieg pierwszego seta potwierdzał początkowo te obawy. Od jego połowy Rosjanka odskoczyła Agnieszce na kilka punktów i utrzymała wystarczający dystans do końca.

W drugim secie Wojtkowska nawiązała bardziej wyrównaną walkę. Co najważniejsze grała teraz szybciej, a rywalka — w końcówce partii zaczęła słabnąć i denerwować się i — mimo prowadzenia — przegrała z ambitnie walczącą Polką na finiszu.

Podobny przebieg miała decydująca odsłona pojedynku. Dzięki temu Wojtkowska niejako odrobiła punkt stracony przez mikst. Cwalina i Wojciech Szkudlarczyk byli faworytami w starciu z Andriejem Aszmarinem i Nazarenką i potwierdzili to bez żadnych problemów, zdobywając brakujący punkt. O zwycięstwo w deblu kobiet byłoby zapewne trudniej.

Polska — Rosja 3:1 (6.05.2008)
Adam Cwalina / Małgorzata Kurdelska — Anton Nazarenko / Jelena Szymko 22:24 18:21 (0:28)
Hubert Pączek — Andriej Iwanow 21:15 21:19 (0:29)
Agnieszka Wojtkowska — Olga Gołowanowa 15:21 21:18 21:19 (0:49)
Adam Cwalina / Wojciech Szkudlarczyk — Andriej Aszmarin / Anton Nazarenko 21:11 21:17 (0:24)
Małgorzata Kurdelska / Agnieszka Wojtkowska — Olga Gołowanowa / Jelena Szymko, nie rozgrywano.

10. Akademickie Mistrzostwa Świata w badmintonie, 10th Badminton University Championships. 5-10 maja 2008, Braga (Portugalia).

Fot. © BadmintonPhoto.com (archiwum)

jr

2018-05-05, Rousinov
Medale od ambasadora (Czech Para-Badminton Open)
Julia Bolibrzuch (MOSiR Kędzierzyn-Koźle) w kategorii juniorów na Czech Para-Badminton Open zdobyła dwa złote medale: w singlu oraz w deblu w parze z Magdaleną Kozerą z Imielina.
Natomiast wśród dorosłych zawodników najlepszy był zawodnik MMKS Kędzierzyn-Koźle Jakub Sikorski, który do złota w singlu dorzucił brąz w deblu. Zawody w Rousinovie koło Brna, które odbyły się w sobotę 5 maja, to pierwsze w Czechach międzynarodowe zmagania parabadmintonistów.

Okazuje się, że u naszych południowych sąsiadów gra sporo osób w badmintona na wózkach. Czesi stanowili najliczniejszą grupę zawodników na turnieju. Było jeszcze troje Austriaków i pięcioro graczy z Polski.

Wśród juniorów najlepiej spisała się Julia Bolibrzuch, która pokonała wszystkich swoich rywali nie tracąc nawet seta. Jakub Sikorski, najtrudniejszy pojedynek stoczył z Austriaczką Henriett Koosch, licencjonowaną zawodniczką. Henriett urwała naszemu wózkarzowi jednego seta, ale resztę pojedynków Jakub rozstrzygnął zdecydowanie na swoją korzyść.

Całemu turniejowi przyglądał się ambasador Japonii (gospodarz igrzysk w 2020) w Czechach, Toru Furugohri, który wręczał na koniec turnieju medale i nagrody.

Medaliści

Juniorzy singiel:
1. Julia Bolibrzuch (MOSiR Kędzierzyn-Koźle)
2. Magdalena Kozera (MKS Imielin)
3. Dita Brabcova (Badminton Sharks Brno)

Juniorzy debel:
1. Julia Bolibrzuch/ Magdalena Kozera (MOSiR Kędzierzyn-Koźle/ MKS Imielin)
2. Joanna Sadlik/ Anna Wolny (MKS Imielin)
3. Dita Brabcova/ Silvie Chladkova (Badminton Sharks Brno)

Seniorzy singiel:
1. Jakub Sikorski (MMKS Kędzierzyn-Koźle)
2. Lukáš Šembera (Badminton Sharks Brno)
3. Alexander Hanisch (WBH Wien Para-Badminton)

Seniorzy debel:
1. Alexander Hanisch/ Alexander Postl-Znidarcic  (WBH Wien Para-Badminton)
2. Lukáš Šembera/ Jiří Vrba (Badminton Sharks Brno)
3. Zdeněk Krupička/ Jakub Sikorski (Badminton Sharks Brno/ MMKS Kędzierzyn-Koźle)

Zob. album zdjęć na Facebooku Badzine-Poland.

Fot. © Tomasz Zioło, Ewa Danek-Bolibrzuch (live) 

Tomasz Zioło

2018-05-05, Andrezieux-Boutheon
"Zico" skąpany w szampanie
Robert Mateusiak po raz kolejny zdobył we Francji tytuł mistrza tamtejszej ekstraklasy, czyli TOP 12.
W finale przeciwko Issy-les-Moulineaux zespół Mateusiaka, Badminton Club Chambly Oise, wygrał 5:1, zdobywając po raz piąty (i zarazem piąty z rzędu) tytuł drużynowego mistrza kraju.

Issy-les-Moulineaux objęło prowadzenie po zwycięstwie Lucasa Corvee na Thomasem Rouxelem. Potem punkty zdobywali wyłącznie obrońcy tytułu, w tym także Mateusiak w mikście, w parze ze Szkotką Imogen Bankier. Przy prowadzeniu Chambly 4:1 doszło do niezwykle zaciętego, ponadgodzinnego pojedynku Eetu Heino (Chambly) z Bjornem Seguinem (Issy).
Obaj panowie wznieśli się na szczyty swoich możliwości. W trzeciej partii Seguin obronił cztery lotki mistrzowskie i nie wykorzystał jednej lotki meczowej zanim ostatecznie uległ Finowi 23:25. To oznaczało zakończenie spotkania i rozstrzygnięcie sprawy tytułu na korzyść drużyny Polaka. Może jednak trochę szkoda, że nastąpiło to tak wcześnie. W przeciwnym razie doszłoby do starcia w deblu dwóch 42-latków, Mateusiaka i Mihaila Popova i to wtedy zapewne "Zico" przesądziłby ostatecznie o tytule dla swojej drużyny.

Wcześniej rozegrano spotkanie o brązowy medal ligi. Grający czwórką Polaków Club Badminton Aulnay Sous Bois niestety nie potrafił skutecznie stawić czoła ASPTT Strasbourg, przegrywając 0:5.


Polacy grają w ten weekend we Francji nie tylko w TOP 12, czyli tamtejszej ekstraklasie. O awans do niższej o jeden stopień ligi, czyli Nationale 1 walczą w barażach Weronika Grudzina (Cercle Laique des Tourelles Orleans Badminton) oraz Małgorzata Janiaczyk i Michał Szymczak (Bethune BC). W sobotę Grudzina wygrała dwa single, w mikście bilans wyszedł 1:1, a jej drużyna wygrała oba spotkania. Janiaczyk wygrała dwa deble i dwa miksty. Szymczak wygrał oba single i przegrał dwa deble. Drużyna, w której grają Janiaczyk i Szymczak wygrała jedno spotkanie, a jedno przegrała.

Zob. albumy zdjęć z finału i meczu o 3. miejsce na FB Badzine Poland:
BC Chambly Oise — Issy-les-Moulineaux BC 5:1.
Mateusiak/Bankier — Riancho/ G. Stojewa (TOP 12).
ASPTT Strasbourg — Club Badminton Aulnay Sous Bois 5:0.
Ellis/Mills — Careme/Wacha (TOP 12).
Malkow — Świerczyński (TOP 12).
Kosecka/Morozowa — Batomene/Wojtkowska (TOP 12).

Wynik finału TOP 12 (5.05.2018)
BC Chambly Oise — Issy-les-Moulineaux Badminton Club 92 5:1
Thomas Rouxel — Lucas Corvee 8:21 10:21, Beatriz Corrales — Perrine Le Buhanic 21:14 21:11, Kirsty Gilmour — Fontaine Mica Chapman 21:18 21:9, Robert Mateusiak/ Imogen Bankier — Florent Riancho/ Gabriela Stojewa 21:17 21:17, Bastian Kersaudy/ Beatriz Corrales — Lucas Corvee/ Audrey Fontaine 21:18 21:18, Eetu Heino — Bjorn Seguin 21:18 21:15 25:23. Lorraine Baumann/ Soraya De Visch Eijbergen — Gabriela Stojewa/ Stefani Stojewa i Bastian Kersaudy/ Robert Mateusiak — Mihail Popov/ Yoann Turlan — nie rozgrywano.

Wynik meczu o 3. miejsce TOP 12 (5.05.2018)
ASPTT Strasbourg — Club Badminton Aulnay Sous Bois 5:0
Jewgienia Kosecka/ Olga Morozowa — Marie Batomene/ Agnieszka Wojtkowska 21:17 21:8, Władimir Malkow — Mateusz Świerczyński 21:11 21:10, Rosy Pancasari — Yunita Devi 24:22 21:17, Marcus Ellis/ Peter Mills — Baptiste Careme/ Przemysław Wacha 21:13 22:20, Jewgienia Kosecka — Fabienne Deprez 8:21 21:16 21:13, Walerij Atraszczenkow — Piotr Wasiluk, Marcus Ellis/ Rosy Pancasari — Baptiste Careme/ Agnieszka Wojtkowska, Peter Mills/ Olga Morozowa — Przemysław Wacha/ Fabienne Deprez — nie rozgrywano.

Zob. też:
Ostatnie akordy play-off francuskiej ekstraklasy.
Mateusiak — Wacha 1:1 (TOP 12).
Wojtkowska szaleje we Francji.
Zwycięstwa Polaków w TOP 12.
Remisowy "polski" mecz we Francji.
Czerwona Gwiazda dała się we znaki Polakom.
Drużyna "Zico" umacnia się na pozycji lidera.
Polacy punktują we francuskiej ekstraklasie.


Francuska ekstraklasa badmintona — finały play-off. TOP 12. 5 maja 2018. Andrezieux-Boutheon (Francja). Palais des Sports.

Fot. © BadmintonPhoto.com (live)

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj