2020-10-28, Odense
Z archiwów BadmintonZone - zdarzyło się 10 lat temu
BIAŁO-CZERWONI NA SZCZYCIE DRABINY

28.10.2010. Trzeci dzień otwartych mistrzostw Danii okazał się szczęśliwy dla pozostałych w turnieju nielicznych reprezentantów Polski.
Niemal jednocześnie pomyślnie zakończyli swe mecze na sąsiadujących kortach Przemek Wacha (fot.) i Robert Mateusiak/ Nadia Zięba. Jednak o ile w wykonaniu rozstawionego z numerem 1 miksta mieliśmy do czynienia ze spacerkiem przeciwko dużo niżej notowanym Duńczykom, to Waszek musiał pracować trzy sety i prawie trzy kwadransy na zwycięstwo nad Wongiem z Hongkongu. Trzeba jednak przyznać, że w drugiej i trzeciej partii rozprawił się z Azjatą w imponującym stylu.

W ćwierćfinale polski singlista trafia na kolejnego reprezentanta Hongkongu, teoretycznie (i zapewne praktycznie) silniejszego od Wonga, mianowicie Hu Yuna. Hu pokonał Wachę rok temu podczas otwartych mistrzostw Francji, ale po zaciętym, trzysetowym pojedynku.

Wacha znajduje się na samej górze drabinki turniejowej, gdyż eliminując Wonga, wszedł na teoretyczną trasę Petera Gade (Dania), który się w ostatniej chwili wycofał z turnieju. W perspektywie Przemek ma za kilka dni (French Open Super Series) pojedynek z Janem Ø. Jørgensenem (Dania). Duńczyk w czwartek pokonał w Odense bez komplikacji swojego młodszego kolegę, Viktora Axelsena.

Tak jak Wacha, po górnej krawędzi drabinki poruszają się "Zico" i Nadia. W ich przypadku wynika to jednak z rozstawienia z numerem 1. W ćwierćfinale biało-czerwoni napotkają dobrze sobie znanych Nathana Robertsona i Jenny Wallwork (Anglia). W tym roku Robert i Nadia pokonali Wyspiarzy w półfinale indywidualnych mistrzostw Europy. Wcześniej ta sama sztuka udała się im na towarzyskim meczu Polska-Anglia w Warszawie. Polacy będą faworytami, ale może ich czekać twarda walka.

Największą sensacją meczów 1/8 finału Denmark Open była przegrana Tine Baun (2, Dania) z Tajlandką Salakjit Ponsaną. Pisaliśmy już o zwycięstwie siostry Boonsaka nad Olgą Konon (Niemcy). Teraz Tajka grała bardzo dobrze, a faworytka gospodarzy przeważnie musiała się bardzo napracować nad każdym punktem wyrwanym Azjatce. Tymczasem Tine psuła proste lotki, wyrzucając je na aut (podejrzewała działanie wiatru lub nadmierną szybkość lotek). Dunce brakowało też szybkości w dochodzeniu do "perfidnych" skrótów Salakjit z głębi kortu. Przewaga warunków fizycznych, zwłaszcza siły, okazała się niewystarczająca.

W ten sposób nie dojdzie do rewanżu za ubiegłoroczny finał Denmark Open, gdzie rozstawiona z numerem 2 Tine pokonała rozstawioną z numerem 1 Wang Yihan (ChRL). Teraz obie zawodniczki były rozstawione identycznie, ale w turnieju pozostała spośród nich tylko Wang.

Wyniki reprezentantów Polski w 1/8 finału (28.10.2010)

Przemysław WACHA — WONG Wing Ki 17:21 21:11 21:11 (0:44), Robert MATEUSIAK/ Nadia ZIĘBA (Polska, 1) — Mikkel Delbo LARSEN/ Mie SCHJOETT-KRISTENSEN 21:12 21:9 (0:26).

Otwarte mistrzostwa Danii w badmintonie. Denmark Open Super Series, 26-31 października 2010, Odense (Dania). Turniej kategorii BWF Level 2. Pula nagród 200 tys. dolarów. Strona turnieju oraz wyniki w serwisie tournamentsoftware.com
.

Fot. © BadmintonPhoto.com (live)

jr

© BadmintonZone.pl | zaloguj